umówmy się.. lejąc lichy olej niczego nie uszkodzimy... to jest kwestia tego, że samochód zalewany pewnym i w pełni syntetykiem zrobi te 800 tys może nawet milion km... a to samo auto na lichych olejach może zrobi max pół miliona jeśli nie będzie często pałowane. o to się cały czas rozchodzi. o świadomość ! a nie o to że za wszelką cenę ktoś mi będzie wmawiał, że on leje "taki" olej.. (na bazie HC) i że to świetny olej, że silnik pracuje normalnie, że nie widać żadnych negatywnych skutków...
Dobrze, lejesz taki olej, jesteś zadowolony, to również się cieszę, oby auto było jak najdłużej niezawodne :D
ale bądźcie świadomi, że możecie wybrać lepiej, że można kupić lepszy olej (ale droższy) i mieć to poczucie, że zrobiło się coś dobrego dla samochodu co zwiększy jego "długowieczność"
Kolego zgadzam się z Tobą w większości tego co piszesz .Jednak raczej bym stronił od szacowania ile auta zrobią ,na HC czy PAO . Za to Cię tu żywcem zjedzą i obliżą palce ,wystawiasz się na nieuchronne ataki .Silniki różnych marek są różnej jakości , czasem najlepsze niektórym nie pomoże ,mam Toyotę bo nie wiem czy się utarło ,czy nadal to prawda ,że silniki te są mało zawodne . Dlatego mam takie auto , to nie był przypadek ,choć miał być Yaris ,ale ceny z Aurisem były podobne , no i silnik mocniejszy . Ja jestem zadowolony .Po za tym Toyota ma małą i sprawdzoną gamę silników ,pcha je wszędzie . Nie kupuje od innych i nie wymyśla co chwila innych silników , bo i po co skoro ma sprawdzone jednostki . Kupują od innych i co chwila zmieniają tylko ci co nie mają sprawdzonych silników . Moje zdanie .
Mi w innym aucie chodziło o to , by znaleźć inny olej niż ASO polecało , po to by poprawić coś od wewnątrz dla silnika ,przy jednoczesnym braku zmiany lepkości i nie stosowaniu płukanek. No i znalazłem taki olej ,który jak sądziłem szybciej dociera w zimę gdzie potrzeba ,a do tego bardziej chroni (trwały film olejowy) , nie spływa z elementów za szybko tylko pozostaje na nich dłużej . W mniejsze pozostawianie po sobie w silniku i czyszczenie go od wewnątrz muszę wierzyć ,a mniejsze spalanie przy okazji jest .No i ja bym to określił jako przewidywany większy ,bezawaryjny przebieg tego silnika z olejem PAO RP, niż z wcześniejszym HC . Czy silnik wytrzyma sporo km , to już raczej kolejny właściciel powie , o ile będzie szedł tą samą drogą .Na tą chwilę moja świadomość jest spokojna , to co się zmieniło po zmianie oleju na RP mi wystarczy . Zmiany te ,a żadnej nie ma na minus , upewniają mnie że cel osiągnięty został , no i gdzieś tam na którymś miejscu dopiero jest myśl o przedłużeniu życia silnika . Teraz nawet przy jakimś pałowaniu jestem dużo spokojniejszy ,bo to auto lubi taki stan .Nikt i nikogo jakieś wpisy mi tego nie odbiorą , bo fizycznie tylko ja wiem jak było i jak jest teraz . Po za tym ,zawsze jak szukam oleju to , muszę być pewny źródła . W tym przypadku wszystkie warunki są zadowalające ,dla mojej świadomości/wnikliwości. Być może nawet świadomi tu wątpią ,bo nigdy takich zmian nie doświadczyli i ubierają to w herezje.
Na tyle jestem za olejem RP ,że i w Aurisie też jest tej firmy . Pomimo braku spektakularnych zmian jak w innym aucie , jestem pewny że ten olej bardzo dobrze radzi sobie w silniku i to mi wystarcza, do bycia pewnym że jest lepiej niż z poprzednim też HC TGMO.
Świat by można podzielić na :nieświadomych i świadomych ,tych co dużo km robią i mało ,tych co depczą i tych co świadomie depczą ,a potem na oszczędnych którym nie zależy ,oraz tych którym zależy i za 200PLN więcej nie będą płakać . Oczywiście nieświadomym łatwiej się żyje , ale jak świadomy znajdzie pewniaka to jest bezcenne. Tylko świadomy może wiedzieć i pomyśleć ,że można coś poprawić , może coś polepszyć . Świadomość jest cenna , choć czasem problematyczna , bo świadomy nie potrafi od tak przejść nad pewnymi tematami .
Jakich super extra hiper olejów z ÓESA by nie wlał do dupowozów 1.6 czy 1.33 i tak ich trwałości to nie wydłuży.
Zapomnijmy o trwałości ,zamieńmy to na dłuższą bezawaryjność ,ciekawiej będzie . Gwarantuję ci ,gdybyś miał podobne doświadczenia jak ja z jakimkolwiek olejem , nie koniecznie z USA . To na pewno lał byś go do wszystkiego . Szukając nie kierowałem się wcale pochodzeniem ,raczej tym co olej potrafi lepiej od innych .