Autor Wątek: Jaki olej ?  (Przeczytany 1577602 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Jaki olej ?
« Odpowiedź #2970 dnia: 10 Maja 2022, 13:20:18 »
Odnośnie 1NZ to on od samego początku miał pracować na 0w20 do 5w30 a przypominam ze mineło już ponad 20 lat od premiery :)

Co do oleju to pozwolę sobie przypomniec o bdb olejach neste - dobra jakość i brak podróbek + sprzedawca z tego forum.

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Jaki olej ?
« Odpowiedź #2971 dnia: 11 Maja 2022, 01:06:13 »
Ravenol nie jest przypadkiem z Niemiec ??
używałem poprzednio VMO i był z Niemiec.


Tak psioczą na oil, chyba się nie mylą, pewnie w UK masówka jest. Teraz to nie to co kiedyś, gdzie normalna fabryka była i większość składników i procesu na miejscu. Powstaje marka nowa, gdzieś tam z lab współpracują, a jeszcze gdzie indziej masówka leci. To tak jak z Mitasu, firma jest w Japan, ale ze względu na tamtejsze przepisy środowiska i koszty, produkcja jest gdzie indziej. Na pytanie czy w DE oficjalnie sprzedają w tych samych opakowaniach co u nas, (chodzi o napisy 100% syntetyk), odpisali tak. A jak pomęczyłem dalej, to wyszło, że ich oleje oficjalnie tam nie są sprzedawane, a tylko paczkami do DE wysyłane pod konkretne detaliczne zamówienia. Czyli paradoks, nie kłamali, ale nie mówiąc wszystkiego, zakrzywiali rzeczywistość. Rynek globalny panie, umożliwia z kasą powstanie nowej marki np. ruskie Extrim, mocna agresywna reklama jak w PMO i mamy konkurencję, co sama mało robi i istnieje w nazwie. A jak zajrzysz pod adres to nie raz rewelacja jest. Biuro, magazyn, jakiś budyneczek a nie fabryka z widoczną rafinacją.   
 
Co do narodowości produktu. Sprawdźcie sobie margarynę Kaśkę, no nie jest polska, ani 590. Taka Princessa, jedna 590 inna już nie. A najlepsze są przykłady, gdzie jakaś zagramaniczna firma robi coś dla marketa, a kod jest 590. Chyba ktoś się mocno stara, aby wszystko było nasze za wszelką cenę. Polskojęzyczna nazwa, ani 590 nie jest gwarancją produkcji w Polszy niestety. 
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline b-bar01

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 134
  • Samochód:: Auris II TS 1,6
Odp: Jaki olej ?
« Odpowiedź #2972 dnia: 11 Maja 2022, 13:59:03 »
pewnie w UK masówka jest
w UK czy Bangladeszu, co za różnica, to samo jest z Pepsi/Colą, ja mam na opakowaniach hologram, zdrapkę, Made in Germany i napis vollsinthetisch.
TGMO5W30->Millers0W20->EneosXprime0W20->??

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Jaki olej ?
« Odpowiedź #2973 dnia: 11 Maja 2022, 15:23:08 »
Nie wiesz, po brexit zerwały się dostawy, weszły dodatkowe opłaty, dlatego wielu odczuło zmiany cen. Sklepy oczywiście zadziałały pro intereśnie i cena w górę, jak jest popyt/brak to skorzystali. Teraz może już to się unormowało. O ile przed tym cenowo jakoś to przyjmowali (wartość/cena), o tyle po zmianach wielu zaczęło szukać innych podobnych w tańszej cenie. Pepsi/Cola to jest u nas na licencji, choć patrząc na kody, inne mirindy nie zawsze są 590. Nie walczę z marką, tylko piszę o tym, że po breksit wielu kalkulując, rozglądało się w inne kierunki. Jak chcesz to taki lej, ja pow. 200pln mocno się teraz zastanawiam, czy to aby nie marketing wielki i czy mi taki potrzebny.
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Jaki olej ?
« Odpowiedź #2974 dnia: 12 Maja 2022, 01:36:07 »
Wstawiam wam, taką prawdę w pigułce o obecnych trendach, wobec poszukiwanego PAO i interwałów.

  https://www.oilclub.pl/index.php?threads/ranking-olejow-bazowych-oraz-ogolne-informacje.607/post-116519

"PAO nadal jest w użyciu i będzie pomimo tego, że oleje oparte o technologie HC i pokrewne są na coraz wyższym poziomie jakościowym. Bardziej wymagające formulacje to zwykle mieszanina olejów bazowych gdzie jest i HC/GTL i PAO i czasem nawet niewielka domieszka estrów. Wszystko zależy od receptury i wymagań danej normy bo w niektórych przypadkach "wzmocnienie" oleju PAO jest nie tyle zachcianka producenta co koniecznością. Zdecydowana większość norm i aprobat nie wymaga stosowania nic poza III grupa ale sa i takie, gdzie receptura zakłada jakiś % udział baz PAO. Z PAO jest ten zasadniczy problem, że są to po prostu bazy bardzo drogie w produkcji więc jeśli jest możliwość zastosowania tańszej bazy przy jednoczesnym spełnieniu wszelkich zakładanych norm i aprobat to się ta tańszą bazę stosuje. Trzeba tez pamietać, że rozpiętośc w jakości w obrębie baz III i IV grupy jest spora dlatego nie każde HC jest równe innemu HC a PAO innemu PAO. Bazy PAO mają niewątpliwie sporo zalet ale jest pytanie czy w codziennym użytkowaniu różnica w bazie olejowej będzie w jakiś istotny sposób wpływała na "silnik". To już jest indywidualna sprawa ale w większości przypadków nie ma sensu na siłę szukać oleju z większym udziałem IV grupy. Nie znaczy to jednak, że w niektórych przypadkach nie warto szukać oleju na IV grupie czy częściej z większym udziałem IV grupy. To jak już pisałem bardzo indywidualna kwestia i temat rzeka. Co do 1.8T to cytując osobę, która zjadła żeby na tych silnikach to do 300 KM dobre HC wystarczy (pod warunkiem regularnych wymian co 6-8 tys.)."

Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline Redsik

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: AURIS HYBRYDA
Odp: Jaki olej ?
« Odpowiedź #2975 dnia: 17 Maja 2022, 18:21:25 »
Koledzy mam pytanie samochod ma 77 tys km zaraz bede wymienial  kolejny raz olej.Czy jest sens robic plukanke??Olej wymieniany co 3 miesiace albo 15 tys km.Samochod od poczatku na 0w20.

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Jaki olej ?
« Odpowiedź #2976 dnia: 18 Maja 2022, 00:24:02 »
Tam Ci odpowiadałem, zapomniałeś ?

https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,25636.msg738609.html#msg738609

Odpowiedź #3658 dnia: 13-03-2022, 01:48:06 »

Dalej nie miałeś raczej wątpliwości. Co się stało/zmieniło, że ponawiasz ? Chyba że nie wiesz jaką zastosować.

Doprecyzowując.

1. Jeśli nie widzisz syfu w silniku.
2. Jeśli nie wcina oleju widocznie.
3. Jeśli nie widzisz problemu powiązanego z wnętrzem silnika.
4. Jeśli nie ma jakiegoś dziwnie dużego spalania PB/LPG.

To kategorycznie nie musisz płukać. Ale są jeszcze inne ale.

1. Jeśli silnik był zaniedbywany przez poprzedników.
2. Jeśli wcześniej silnik nigdy nie był płukany.
3. Jeśli uważasz, że poprzednicy lali kiepskie/niezgodne oleje, przekraczali interwały.
4. Jeśli auto po flocie.

To w tym wypadku po przejęciu auta warto popłukać, a dalej nawet zrobić dwa krótsze interwały, ( u Ciebie chodzi o km, a nie czas) . Następnie profilaktycznie stosować co 2 - 3 wymianę.

Co zyskasz:

1. Wyleci więcej starego oleju.
2. Mniejsza ilość starego będzie miała wpływ na nowy.
3. Środowisko będzie korzystniejsze dla nowego oleju.
4. Płukanka zawsze coś usunie, może spalonego koksu nie na raz. Ale wystarczy zaobserwować, że po płukaniu nowy olej w późniejszym czasie zmienia kolor. Czyli zmniejszona ilość zanieczyszczeń po płukaniu ma na to wpływ. Wszelkie płynne syfy, gluty, szlamy wylecą bankowo.
5. Syfy zawsze odbierają siłę silnikowi, obciążają silnik i układ smarowania. Po popłukaniu silnik będzie mógł odetchnąć w jakimś stopniu.

Sam wymieniasz i dobrze, bo co 3 mc to by była już niezła kasa jak u mechanika, o ASO nawet nie myślę. Tym bardziej masz możliwość obejrzenia silnika przed i po płukaniu. A nawet możesz zaobserwować czy przy płukaniu i wylocie oleju, coś nie zaburzy chwilowo wylotu oleju. Tak objawiają się gluty, czyli coś gęściejszego od oleju. Które gdzieś zalegały przy wymianach olej/olej. Możesz to jeszcze sprawdzić w wylanym oleju dodatkowo. Ocenisz też jak pachną typowe i lepsze płukanki. Masz najlepsze warunki do płukania, tylko pozazdrościć.  :-) Ja w takich warunkach na pewno bym się pokusił o solidne odkapanie. A nawet odciągnięcie dodatkowo z dołków miski strzykawką z wężykiem resztek oleju, które będąc powyżej wylotu zwyczajowo nie wylatują. Ja tak robię u "swojego" mechanika, ale swobodnie nie jest, mimo to w takich warunkach jednak 100ml dodatkowo tak wyciągam. Myślę, że to pełny obraz, ale jak coś to pytaj. Nie jestem z tych, co nie odpowiedzą lub wyszydzą kolejne pytania. Ja płuczę w obydwu autach co interwał, czyli tak gdzieś prawie 2 razy w roku na auto. Widzę pozytywy, a wobec tego nie płukanie było by stratą na minus.   

W twoich warunkach pomyślał bym o konsolidacji zakupów. Jeśli masz wybraną markę oleju i nie zmieniasz co interwał na inną. To ja bym poszedł w większe zakupy. Jak piszesz, to zmieniasz olej 4 x w roku, co daje przynajmniej 16L. Można u dystrybutorów kupować bańki 20L i to na pewno taniej. To samo z filtrami, tak mi się wydaje. Można zawsze postawić jeszcze na jakiś nasz olej i jeszcze będzie taniej.     
   



« Ostatnia zmiana: 18 Maja 2022, 00:48:13 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jaki olej ?
« Odpowiedź #2977 dnia: 18 Maja 2022, 11:54:40 »
...samochod ma 77 tys km zaraz bede wymienial  kolejny raz olej....Olej wymieniany co 3 miesiace albo 15 tys km.
Tak z ciekawości - skąd wytrzasnąłeś nowego Aurisa w 2021 roku?  Produkcja zakończyła się w 2018.

Offline Redsik

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: AURIS HYBRYDA
Odp: Jaki olej ?
« Odpowiedź #2978 dnia: 18 Maja 2022, 20:17:35 »
Gdzie napisałem ze to nowy samochod??Samochod zakupiłem 20.09.2021 z przebiegiem 36 tys km.Samochod jest z 11.09.2018.W tym momencie na liczniku 77 tys km.

Offline Redsik

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: AURIS HYBRYDA
Odp: Jaki olej ?
« Odpowiedź #2979 dnia: 18 Maja 2022, 20:35:13 »
Tam Ci odpowiadałem, zapomniałeś ?

https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,25636.msg738609.html#msg738609

Odpowiedź #3658 dnia: 13-03-2022, 01:48:06 »

Dalej nie miałeś raczej wątpliwości. Co się stało/zmieniło, że ponawiasz ? Chyba że nie wiesz jaką zastosować.

Doprecyzowując.

1. Jeśli nie widzisz syfu w silniku.
2. Jeśli nie wcina oleju widocznie.
3. Jeśli nie widzisz problemu powiązanego z wnętrzem silnika.
4. Jeśli nie ma jakiegoś dziwnie dużego spalania PB/LPG.

To kategorycznie nie musisz płukać. Ale są jeszcze inne ale.

1. Jeśli silnik był zaniedbywany przez poprzedników.
2. Jeśli wcześniej silnik nigdy nie był płukany.
3. Jeśli uważasz, że poprzednicy lali kiepskie/niezgodne oleje, przekraczali interwały.
4. Jeśli auto po flocie.

To w tym wypadku po przejęciu auta warto popłukać, a dalej nawet zrobić dwa krótsze interwały, ( u Ciebie chodzi o km, a nie czas) . Następnie profilaktycznie stosować co 2 - 3 wymianę.

Co zyskasz:

1. Wyleci więcej starego oleju.
2. Mniejsza ilość starego będzie miała wpływ na nowy.
3. Środowisko będzie korzystniejsze dla nowego oleju.
4. Płukanka zawsze coś usunie, może spalonego koksu nie na raz. Ale wystarczy zaobserwować, że po płukaniu nowy olej w późniejszym czasie zmienia kolor. Czyli zmniejszona ilość zanieczyszczeń po płukaniu ma na to wpływ. Wszelkie płynne syfy, gluty, szlamy wylecą bankowo.
5. Syfy zawsze odbierają siłę silnikowi, obciążają silnik i układ smarowania. Po popłukaniu silnik będzie mógł odetchnąć w jakimś stopniu.

Sam wymieniasz i dobrze, bo co 3 mc to by była już niezła kasa jak u mechanika, o ASO nawet nie myślę. Tym bardziej masz możliwość obejrzenia silnika przed i po płukaniu. A nawet możesz zaobserwować czy przy płukaniu i wylocie oleju, coś nie zaburzy chwilowo wylotu oleju. Tak objawiają się gluty, czyli coś gęściejszego od oleju. Które gdzieś zalegały przy wymianach olej/olej. Możesz to jeszcze sprawdzić w wylanym oleju dodatkowo. Ocenisz też jak pachną typowe i lepsze płukanki. Masz najlepsze warunki do płukania, tylko pozazdrościć.  :-) Ja w takich warunkach na pewno bym się pokusił o solidne odkapanie. A nawet odciągnięcie dodatkowo z dołków miski strzykawką z wężykiem resztek oleju, które będąc powyżej wylotu zwyczajowo nie wylatują. Ja tak robię u "swojego" mechanika, ale swobodnie nie jest, mimo to w takich warunkach jednak 100ml dodatkowo tak wyciągam. Myślę, że to pełny obraz, ale jak coś to pytaj. Nie jestem z tych, co nie odpowiedzą lub wyszydzą kolejne pytania. Ja płuczę w obydwu autach co interwał, czyli tak gdzieś prawie 2 razy w roku na auto. Widzę pozytywy, a wobec tego nie płukanie było by stratą na minus.   

W twoich warunkach pomyślał bym o konsolidacji zakupów. Jeśli masz wybraną markę oleju i nie zmieniasz co interwał na inną. To ja bym poszedł w większe zakupy. Jak piszesz, to zmieniasz olej 4 x w roku, co daje przynajmniej 16L. Można u dystrybutorów kupować bańki 20L i to na pewno taniej. To samo z filtrami, tak mi się wydaje. Można zawsze postawić jeszcze na jakiś nasz olej i jeszcze będzie taniej.     
   
Witam.Dziekuje za bardzo wyczerpującą odpowiedz.Przekonałes mnie do tego aby chyba narazie nie plukac.Co do samochodu to zakupilem go z przebiegiem 36 tys km olej był wymieniany na olej Toyoty 0w20.Przy wymianie po 15 tys km olej bardzo czysty zadnych wyciekow badz wiekszego spalania.Narazie zostane bez plukanki ale jak juz bedzie powyzej 100 tys km zaczne moze co 2 wymiane robic plukanke.Bardzo dziekuje za odpowiedz.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jaki olej ?
« Odpowiedź #2980 dnia: 18 Maja 2022, 21:37:12 »
Gdzie napisałem ze to nowy samochod??Samochod zakupiłem 20.09.2021 z przebiegiem 36 tys km.Samochod jest z 11.09.2018.W tym momencie na liczniku 77 tys km.
OK, czyli mało jeżdżony trzylatek się trafił.  W kwestii dużych przebiegów HSD 1.8 i wymian oleju można zapytać właścicieli Priusów III, to jest dokładnie ten sam napęd a oni przeważnie mają doświadczenia z przebiegami kilkaset tys. km i wiedzą czy jest sens stosowania płukanek.

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Jaki olej ?
« Odpowiedź #2981 dnia: 19 Maja 2022, 01:06:53 »
Dziekuje za bardzo wyczerpującą odpowiedz.

Nie ma sprawy, napisałem co wiem, tak z własnego doświadczenia, jak i z czystej wiedzy.

 
Przekonałes mnie do tego aby chyba narazie nie plukac.

Celem było naświetlenie jak najszersze, tak by samemu się w tym zobaczyć/odnaleźć i zdecydować. A dopiero podjąć decyzję, jaka by nie była. Łatwiej o tym zdecydować po schemacie, gdzie chyba są wszystkie potrzebne informacje. Sam dawniej bym chciał, aby mi dawnemu laikowi ktoś tak to przedstawił.

Co jeszcze mogę Ci napisać. Auris trafił mi się jak kurze ziarno. Kupiłem go jako 6 latka z małym nalotem prawie 50kkm. Interwały potwierdzone i dosłownie jak moje, najdłuższy 10,600km, a najkrótszy blisko 5kkm. Czyli rok zawsze decydował, a nie kilometry. W silniku czysto, zero problemów i pobory oleju znośne, choć jak na moje wyobrażenie o Toyotach na początku za duże. Nie widziałem tu zbytnio problemu, by się interesować olejami czy płukankami, jak i dodatkami do paliwa.

Tak naprawdę olejami, dodatkami do nich, płukankami i czymś do paliwa zainteresowałem się przez problemy w drugim aucie. Widząc pozytywne efekty w tym aucie i po pierwszej analizie oleju z Aurisa, gdzie było sporo paliwa, coś wody i spadek lepkości na 5W20. To przekonałem się do przełożenia doświadczeń z jednego na drugiego. Początkowo w Aurisie miałem płukać co któryś raz, bo bankowo nigdy nie było, tak jak i czegoś w paliwie. Ale spadki poborów, oraz widok z razu na raz czystszego oleju na koniec interwału, fizycznie potwierdzony wylot większej ilości starego oleju, dłużej utrzymujący się w czystości nowy. Stworzyły poczucie straty z braku płukania, choćby w opisowym czasie 15 minut. W Auris pobory spadły, w drugim aucie dalej są problemy. Oczywiście można by się zrazić, ale trzeba mieć pokorę. Zawsze płukanie jest tańsze od bezmyślnego odstawienia silnika do bebeszenia. Odstawić jest najprościej i zabulić słono, a można się pochylić/wysilić i czegoś dowiedzieć/nauczyć. Ja mam pokorę i kolejny krok w drugim aucie to sprawdzenie osprzętu w około. Płukanie zostanie w standardzie, tym bardziej że to wtrysk bezpośredni. Tak to jest kiedy zadane interwały nie są przesadne i ktoś miał jeszcze bardziej zasadne/krótsze. A innym razem jak zadane interwały to już przesada, a ktoś to jeszcze przeciągał. Płukanki tak stopniując to profilaktyka, poprawa ale i tani wstęp do diagnozy, zanim pochopnie wywali się worek kasy. Ale z drugiej strony cudów nie ma, jak ktoś mega zaniedbał to koksu to o raz i w 15 min. nie usunie. Tak jak nie nadbuduje zużycia, jeśli ktoś mocno przesadzał. W przypadku problematycznej konstrukcji, odpowiednie interwały i płukanie zapobiegają problemom jak i katastrofie. Jest też pośrodkowy stan, kiedy problemy nie są skrajne, takie do przyjęcia, a jednocześnie mało zasadne do bebeszenia silnika. Wtedy też warto chuchać na zimne.

Nigdy nie mów nie, auta jednego nie będziesz mieć całe życie. Zawsze może się trafić wymagający przypadek i wtedy praktyka własna jest bezcenna. Lepiej się zapoznać z płukaniem i stosowaniem na aucie bez problemu, bo rozczarowania nie będzie, skoro oczekiwania mniejsze. A podstawowe pozytywne efekty i tak się ujawnią. Tym bardziej jak sam wymieniasz, to masz warunki wszystko lepiej zaobserwować, jak i wykonać. Tak naprawdę od zastosowania płukanki dopiero łapie się bakcyla i do tego początkowo wystarczą same pozytywne zmiany, a nie zaraz mega efekty. Nie przejmuj się też tu mądrymi, co opierają się o mało zweryfikowane info w necie, jakieś przykłady z flot i nigdy nie pokusili się o potwierdzenie czegokolwiek w badaniu swego oleju. Wszyscy tak nie muszą, ale ci co chcą uchodzić za specjalistów, powinni się bardziej wykazać poza samym pisaniem.           
« Ostatnia zmiana: 19 Maja 2022, 01:19:43 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline TheMrSkiBar

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1092
Odp: Jaki olej ?
« Odpowiedź #2982 dnia: 19 Maja 2022, 08:01:36 »
ja zrobiłem już trochę ponad 60 tysi i teoretycznie... (patrząc przykładem mojej byłej Corolli E12 1.6, że w instrukcji jest co 60 tysi)
...powinienem już wymienić olej w skrzyni ale zastanawiam się czy nie przeciągnąć do 80 tysi... chociaz w sumie pierwszy olej w skrzyni może mieć dużo opiłków? dlatego się waham

Offline Redsik

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: AURIS HYBRYDA
Odp: Jaki olej ?
« Odpowiedź #2983 dnia: 19 Maja 2022, 15:22:53 »
Dziekuje za bardzo wyczerpującą odpowiedz.

Nie ma sprawy, napisałem co wiem, tak z własnego doświadczenia, jak i z czystej wiedzy.

 
Przekonałes mnie do tego aby chyba narazie nie plukac.

Celem było naświetlenie jak najszersze, tak by samemu się w tym zobaczyć/odnaleźć i zdecydować. A dopiero podjąć decyzję, jaka by nie była. Łatwiej o tym zdecydować po schemacie, gdzie chyba są wszystkie potrzebne informacje. Sam dawniej bym chciał, aby mi dawnemu laikowi ktoś tak to przedstawił.

Co jeszcze mogę Ci napisać. Auris trafił mi się jak kurze ziarno. Kupiłem go jako 6 latka z małym nalotem prawie 50kkm. Interwały potwierdzone i dosłownie jak moje, najdłuższy 10,600km, a najkrótszy blisko 5kkm. Czyli rok zawsze decydował, a nie kilometry. W silniku czysto, zero problemów i pobory oleju znośne, choć jak na moje wyobrażenie o Toyotach na początku za duże. Nie widziałem tu zbytnio problemu, by się interesować olejami czy płukankami, jak i dodatkami do paliwa.

Tak naprawdę olejami, dodatkami do nich, płukankami i czymś do paliwa zainteresowałem się przez problemy w drugim aucie. Widząc pozytywne efekty w tym aucie i po pierwszej analizie oleju z Aurisa, gdzie było sporo paliwa, coś wody i spadek lepkości na 5W20. To przekonałem się do przełożenia doświadczeń z jednego na drugiego. Początkowo w Aurisie miałem płukać co któryś raz, bo bankowo nigdy nie było, tak jak i czegoś w paliwie. Ale spadki poborów, oraz widok z razu na raz czystszego oleju na koniec interwału, fizycznie potwierdzony wylot większej ilości starego oleju, dłużej utrzymujący się w czystości nowy. Stworzyły poczucie straty z braku płukania, choćby w opisowym czasie 15 minut. W Auris pobory spadły, w drugim aucie dalej są problemy. Oczywiście można by się zrazić, ale trzeba mieć pokorę. Zawsze płukanie jest tańsze od bezmyślnego odstawienia silnika do bebeszenia. Odstawić jest najprościej i zabulić słono, a można się pochylić/wysilić i czegoś dowiedzieć/nauczyć. Ja mam pokorę i kolejny krok w drugim aucie to sprawdzenie osprzętu w około. Płukanie zostanie w standardzie, tym bardziej że to wtrysk bezpośredni. Tak to jest kiedy zadane interwały nie są przesadne i ktoś miał jeszcze bardziej zasadne/krótsze. A innym razem jak zadane interwały to już przesada, a ktoś to jeszcze przeciągał. Płukanki tak stopniując to profilaktyka, poprawa ale i tani wstęp do diagnozy, zanim pochopnie wywali się worek kasy. Ale z drugiej strony cudów nie ma, jak ktoś mega zaniedbał to koksu to o raz i w 15 min. nie usunie. Tak jak nie nadbuduje zużycia, jeśli ktoś mocno przesadzał. W przypadku problematycznej konstrukcji, odpowiednie interwały i płukanie zapobiegają problemom jak i katastrofie. Jest też pośrodkowy stan, kiedy problemy nie są skrajne, takie do przyjęcia, a jednocześnie mało zasadne do bebeszenia silnika. Wtedy też warto chuchać na zimne.

Nigdy nie mów nie, auta jednego nie będziesz mieć całe życie. Zawsze może się trafić wymagający przypadek i wtedy praktyka własna jest bezcenna. Lepiej się zapoznać z płukaniem i stosowaniem na aucie bez problemu, bo rozczarowania nie będzie, skoro oczekiwania mniejsze. A podstawowe pozytywne efekty i tak się ujawnią. Tym bardziej jak sam wymieniasz, to masz warunki wszystko lepiej zaobserwować, jak i wykonać. Tak naprawdę od zastosowania płukanki dopiero łapie się bakcyla i do tego początkowo wystarczą same pozytywne zmiany, a nie zaraz mega efekty. Nie przejmuj się też tu mądrymi, co opierają się o mało zweryfikowane info w necie, jakieś przykłady z flot i nigdy nie pokusili się o potwierdzenie czegokolwiek w badaniu swego oleju. Wszyscy tak nie muszą, ale ci co chcą uchodzić za specjalistów, powinni się bardziej wykazać poza samym pisaniem.         
Co do samochodu to tez mi sie wydaje ze trafilem niezle 2018 rok 36 tys km.Kupilem go w 2021 w pazdzierniku.Wiem ze bede miał go dluzszy czas wiec staram sie od samego poczatku o niego zadbac.Poprzedni samochod VECTRA C 1.9 CDTI przy sprzedazy samochod mial 670 tys km nigdy zadnego plukania nie robilem ale olej zmieniany co 12-15 tys km.W Aurisie przy zmianie oleju praktycznie nie zauwazylem aby kolor sie zmienił wiec naprawde silnik czysty.Myśle teraz o zmianie jeszcze oleju w skrzyni przy 90 tys km.Z tego co widze na forum wlasnie przy takim przebiegu niektorzy zmieniają olej w skrzyni.Jeszcze jedno czy płyn chlodniczy w 2 obiegach mamy taki sam??

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jaki olej ?
« Odpowiedź #2984 dnia: 19 Maja 2022, 18:16:44 »
.Myśle teraz o zmianie jeszcze oleju w skrzyni przy 90 tys km.Z tego co widze na forum wlasnie przy takim przebiegu niektorzy zmieniają olej w skrzyni.
Bo gdzieś słyszeli że serwis co tyle zaleca. Faktycznie, w USA w Priusach co 90 tys. zalecają. Tyle tylko że nie kilometrów tylko mil.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl