Wychodzi na to że Ravenol robi lepszy olej niż OEM Toyoty zalany od nowości
Nie no jak, przecież wymiana jest nie przewidziana, zalecana, więc ten fabryczny olej jest wieczny i do śmierci. Ja to napiszę za innych, po co tam grzebać skoro nie potrzeba. ASO tak mówi, a konstruktor zapisał, co tu poprawiać. Toyota ma aprobaty na oleje do skrzyń, wydaje mi się że nie, tak jak na silnikowe, a odniesienie jest tylko do numeru produktu " toyoty 08885-81001".
W jaki sposób porównujesz oleje Toyoty i Revenola, obydwa badane były ? Trafne określenie " poświaty kryształkowania opiłkowego" potocznie brokat w oleju pewnie. Zazwyczaj zmian spektakularnych po wymianie nie ma. A wsteczny to i w Auris jak nie wejdzie, to puszczamy sprzęgło i ponownie dusimy, wtedy wejdzie.
Uważam ze zmiana oleju przy przebiegu 60 tys km jest adekwatna
Już widzę jak Ciebie tu zjadają żywcem za to stwierdzenie. Zaraz poleci, nie trza wcale, a on co 60kkm chce.

W porównaniu nowego i używanego było na zielono, adekwatność widzisz po samym działaniu po wymianie pewnie.
Morał z tego taki ze oleje OEM nie koniecznie służą tak jak byśmy tego oczekiwali .
Ja tam mam takie argumenty jednak za OEM w przypadku skrzyni:
1. Nie ma wymiany wpisanej, wiemy czemu tak jest głównie. Ale do końca nie wiadomo, a wymieniamy mimo wszystko.
2. To nie olej na 8kkm, wymieniam i mam zapomnieć na kolejne 90kkm.
3. Nie miejsce na eksperymenty, bo można sobie "polepszyć" tak jak bez wymiany za długo.
4. Czy koszty samego oleju są mega różne od innych, wydaje się do przełknięcia, jak na kolejne 90kkm. To nawet nie jest różnica, jak w silnikowych a TGMO. Wtedy bym inaczej patrzył.
Jedno widzę odstępstwo, jakie mi wyszło w drugim aucie. Gdzie wiedziałem jaki ludzie leją do mojej skrzyni i to nie tylko w jednej marce aut. A do tego był to olej z domniemaniem zalewania go w fabryce. Więc było prościej, co nie znaczy, że hołubię olej Toyoty do skrzyni. Ja akurat w tym miejscu tak to widzę.
a mi zleciało czarnej wody 3 litry, a wlałem nowego oleju około 3,4 litra.
No jeszcze lepiej i ile teraz kupić. Może kupując 3L, a dalej się okaże i dokupi/doleje te 400ml. No bo tak z mostu 1L więcej niż zalecenia to ryzyko bujania się z 1L po kosztach dalej.
zakupionych 3 litrów zostało mi 350 ml. Poprzednio, jakieś 80 kkm temu też mi zostało ok. 300 ml.
No i to by mi pasowało, zostaje mało z 3L to nie szkoda będzie. Wleje się do silnika przed wymianą.

Zawsze możecie zalać do skrzynki jakiś silnikowy 10W i będzie duuuuużo lepiej, podobno.
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,47922.0.htmlPost 20 najlepszy jest. No i tam skrzynie ponoć padały po " 75w90 fuchsa i castrola"
Poczytajcie sobie.