Czyli kolejne oszustwo marketingowe żeby klientowi wmówić że nasz olej jest lepszy od innych bo jest specjalnie dedykowany do twojego auta. A w rzeczywistości to ten sam olej.
W marketingu wiele mogą napisać, co komu się podoba. Oleje nie są takie same, ale jak z paliwem, chyba czterech producentów pakietów i docelowy producent coś tam doda od siebie. Mało kto grzebie w ustalonych pakietach, bo to już eksperyment i koszty. Mało jest takich co od zera mają wszystko swoje. Akurat tutaj Eneos błyszczy oryginalnością raczej, choćby przez swoją bazę, nigdzie nie sprzedawaną, poza ich olejami. A podstawa u większości będzie ta sama. Jeśli rozpatrujemy jedną lepkość i daną normę, czyli dla wszystkich jednakowy zakres. No to producenci mogą lawirować tylko w tym zakresie, aby dalej spełniać normę. Jeśli dochodzi do tego aprobata, to już zakres się bardziej zwęża. Dlatego rewelacji w takim zestawieniu się nie zobaczy, może baza różnicować. Ale nie wszystkim PAO potrzebne, nie wszyscy wykorzystają, a u innych nie będzie okazji do wykazania się.
To tak jak np. ktoś rysuje coś w wymiarach i szuka producenta. Jeden zrobi sporo mniejsze, inny bliskie 1:1, a inny zrobi 1:1 ale z cieńszego metalu. Albo jak kiedyś o proszkach było, mniej proszku w proszku, składniki, a waga i proszek nadal, coś tam różnic po praniu.
Żaden producent, czy ktoś od nich nic nie zdradzi, na to nie ma co liczyć.
W dawniejszych czasach stosowaliśmy zasadę
Tak kiedyś jak i teraz, aby wiedzieć który olej jest z tych grup, to trzeba by badać jak producent. Wszystkie są full, albo z napisami typu baner, a pod nim HC. Zawsze też warto pamiętać, że oleje przez lata nie są identyczne. Producenci zmieniają i nie afiszują się tym, tym bardziej, jak zamieniają droższe na tańsze coś.
Co do tańszego oleju, popatrz na nasze Orlen, Lotos, Specol. A jak lepiej to Shell przykładowo.