Autor Wątek: Zapalanie D4D  (Przeczytany 23617 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Adrian

  • Gość
Odp: Zapalanie D4D
« Odpowiedź #15 dnia: 27 Stycznia 2005, 19:15:12 »
Co więcej oni nie mogą stać z zapalonym silnikem (pomijając korki), po odpaleniu muszą ruszać.
Cytat: ar16
Skąd ta różnica???
Poto aby rozgrzać silnik, żeby nie obciążać odrazu dopiero co odpalonego silnika.
Zgodnie z instrukcją my powinniśmy po odpaleniu czekać ok. 10s.
« Ostatnia zmiana: 14 Listopada 2006, 21:10:27 wysłana przez ayrsen »

kluzik

  • Gość
Odp: Zapalanie D4D
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Stycznia 2005, 19:17:56 »
A jeśli chodzi o webasto to jest to super bajer. Moja Ave ma taką funkcję ogrzewania wnętrza. Słyszałem że mówią na to webasto typu suchego, czyli działa na paliwo. Szkoda tylko że, aby działało musi być zapalony silnik. No ale zawsze jak już ruszysz to po chwili masz ciepło... :D .
Pozdrawiam.

Ze Webasto jest typu suchego to nie oznacza, ze jest na paliwo. Jest tez mokre Webasto na paliwo. Roznica jest taka, ze suche webasto podgrzewa powietrze, ktore nastepnie jest kierowane do kabiny pojazdu, natomiast mokre webasto ogrzew plyn chlodniczy, czyli podgrzewa jednoczesnie silnik i ogrzewa kabine samochodu. Duzo informacji jest tu: http://www.eberspaecher.com.pl/heiz/heiz.htm , http://elcar.krakow.pl/eberspacher.html , http://www.autoklimatyzacja.com.pl/?id=3 Pozdrawiam:)
« Ostatnia zmiana: 14 Listopada 2006, 21:11:00 wysłana przez ayrsen »

Offline ar16

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 370
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zapalanie D4D
« Odpowiedź #17 dnia: 30 Stycznia 2005, 22:59:14 »
Dzięki za naukę :icon_pray:. Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: 14 Listopada 2006, 21:11:23 wysłana przez ayrsen »
Avensis D4D Kombi ----> RAV4 ----> ?

valeo75

  • Gość
Odp: Zapalanie D4D
« Odpowiedź #18 dnia: 14 Lutego 2005, 21:14:40 »
Problem się rozwiązał. Nie olej, świece czy inne cuda, lecz zepsuty rozrusznik. Wymiana kilku tulejek, regeneracja bendiksa (??) i wszystko się piękinie kręci. Pożegnałem się ze 150 zł, ale ... moze tak musiało być (jak się kupuje auto z drugiej ręki...)
« Ostatnia zmiana: 14 Listopada 2006, 21:12:24 wysłana przez ayrsen »

dybas

  • Gość
Odp: Zapalanie D4D
« Odpowiedź #19 dnia: 14 Listopada 2006, 18:29:06 »
silnik 2,0 d4d 2000 rok. Mam problem czasami z zapalaniem jak jest zimny, normalnie kręci ale przerywa po 2 sekundach coś pyka i przerywa (jak trzymam dalej to słyszę że coś się kreci ale nie ślinik) nie odpala musze próbować dwa, trzy razy. ostatnio zacząłem dłużej grzać świece i chyba pomogło ale podejżewam że może ma duże obciązenie a jakiś styk jest słaby i dlatego, tak to wygląda a jak jest to nie wiem.

darku

  • Gość
Odp: Zapalanie D4D
« Odpowiedź #20 dnia: 14 Listopada 2006, 18:36:10 »
Albo styki w rozruszniku albo styki w stacyjce. Pozdro.

prusiak

  • Gość
Odp: Zapalanie D4D
« Odpowiedź #21 dnia: 14 Listopada 2006, 20:33:48 »
silnik 2,0 d4d 2000 rok. Mam problem czasami z zapalaniem jak jest zimny, normalnie kręci ale przerywa po 2 sekundach coś pyka i przerywa (jak trzymam dalej to słyszę że coś się kreci ale nie ślinik) nie odpala musze próbować dwa, trzy razy. ostatnio zacząłem dłużej grzać świece i chyba pomogło ale podejżewam że może ma duże obciązenie a jakiś styk jest słaby i dlatego, tak to wygląda a jak jest to nie wiem.

Ostatnia odpowiedz kolegi valeo75 powinna ci pomoc. Tez mialem ten problem jak kupilem auto, wymiana bendiksa lekiem na cale zlo.

walser

  • Gość
Odp: Zapalanie D4D
« Odpowiedź #22 dnia: 05 Grudnia 2006, 00:17:37 »
witam

od jakiegoś czasu mam problem z uruchamianiem silnika D4D 116 KM bez względu na to czy jest zimny czy ciepły
trzeba kręcić rozrusznikiem (wygląda to tak jakby nie łapał któryś cylinder, nie chce zaskoczyć, po odpaleniu chodzi normalnie ma równe obroty, ładnie pracuje, ma normalną moc, problem tylko przy uruchamianiu)
w serwisie stwierdzono uszkodzenie wtryskiwacza na 4 cylindrze, wymieniłem wszystkie 4 wtryskiwacze i dalej usterka jest taka sama
Serwis nie wie co dalej robić
Może ktoś miał podobny problem?

prusiak

  • Gość
Odp: Zapalanie D4D
« Odpowiedź #23 dnia: 05 Grudnia 2006, 08:51:13 »
w serwisie stwierdzono uszkodzenie wtryskiwacza na 4 cylindrze, wymieniłem wszystkie 4 wtryskiwacze i dalej usterka jest taka sama
Serwis nie wie co dalej robić
:-o :-o :-o :-o :-o :-o :-o :-o :-o

No normalnie w szoku jestem....... Ile ciebie kosztowala wymiana wszystkich wtryskiwaczy w serwisie?
I co na to serwis jak nic nie pomoglo? Nie mial wyrzutow sumienia?

 :icon_pray: :icon_pray: :icon_pray: :icon_pray: :icon_pray: :icon_pray:

Darecki AveD4-D2000r.

  • Gość
Odp: Zapalanie D4D
« Odpowiedź #24 dnia: 16 Grudnia 2006, 16:11:37 »
NO WASNIE JAKI KOSZT WTRYSKIWACZY

wrobel

  • Gość
Odp: Zapalanie D4D
« Odpowiedź #25 dnia: 26 Lutego 2007, 12:45:36 »
Witam,
Mam pytanie na, które byc może ktoś z Was będzie mógł odpowiedzieć:
Raz na kilkanaście startów silnika rozrusznik przestaje kręcić tzn zakreci i nagle cos go wyłacza na ulamek sekundy i znow zaczyna krecic.
Czasem wtedy zapali, a czasem musze odpuscic i za kilka sekund znów zacząć kręcic.
Co to moze byc ?
Czy przypadkiem w tych silnikach nie ma jakiegos układu ktory wylacza rozrusznik w momencie kiedy silnik juz pracuje ?

Pozdr
Maciej

Szukaj, szukaj, szukaj...
ayrsen
« Ostatnia zmiana: 27 Lutego 2007, 13:24:16 wysłana przez ayrsen »

przemo2.0td

  • Gość
Odp: Zapalanie D4D
« Odpowiedź #26 dnia: 26 Lutego 2007, 19:17:05 »
Po pierwsze podstawa jakie ave rok prod itd
jak już pare latek ma to pewnie tulejki lub szczotki może być też stacyjka kostka stacyjki i to jest najbardziej prawdopodobne

wrobel

  • Gość
Odp: Zapalanie D4D
« Odpowiedź #27 dnia: 26 Lutego 2007, 21:39:28 »
No tak zapomnialem o podstawach D4D z 2000r po FL

elmonter

  • Gość
Odp: Zapalanie D4D
« Odpowiedź #28 dnia: 27 Lutego 2007, 09:14:56 »
Witam

Mam podobny objaw, ale u mnie jest to bendix, bo słyszę jak rozrusznik nadal się kręci,ale nie kręci silnika.U Ciebie może to być stacyjka.

PZdr

Offline Piotr.

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 274
Odp: Zapalanie D4D
« Odpowiedź #29 dnia: 03 Marca 2007, 23:40:58 »
Witam.
Też miałem podobny problem z odpalaniem tylko,  że u mnie to jeszcze występuje dziwny dźwięk tak jakby jakiegoś przekaźnika. Występuje on nieraz od samego początku kręcenia rozrusznikiem nieraz pod koniec i  zdarza się, że go słyszę jeszcze chwilkę jak już silnik zapali. oczywiście zapali też bez tego dziwnego brzęczenia ale to głównie wtedy gdy silnik jest już rozgrzany (może przez to, że bateria jest bardziej naładowana). Ale głównym problemem było to, że mi nieraz rozłączał podczas odpalania. Znajomy mechanik z Toyoty powiedział, że to stacyjka i jest na nią sposób bez jej wymiany. Okazuje się, że nie wypalają się w niej żadne styki tylko powstaje tam luz i przez to nie łączy. luz można wyeliminować poksyliną i tak właśnie zrobił. Stacyjka na pewno się usztywniła tylko, że to nie pomogło. Dopiero jak wymieniłem sprzęgiełko (będiks) to teraz jest ok. Tylko pozostał jeszcze ten dziwny dźwięk o, którym pisze na początku. Meczy mnie to ale już nic nie "grzebie". Może mi ktoś coś poradzi?
Pozdrawiam


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl