Tak, na śniegu w zakrętach - o czym już wielokrotnie pisałem - dużo lepiej jest np. na moich UG8.

Do tego w głębokim śniegu też jest gorzej, co jest naturalne i oczywiste przy takim bieżniku.
Ale to w zasadzie jedyna wada tych opon - poza tym same zalety: taka pogoda jak w styczniu br. u nas na dzień dzisiejszy mimo wszystko rzadko się zdarza, a przez większość zim jest pogoda jesienna lub jesienno-lekko-zimowa. Czyli: jeśli śnieg popada to albo niewiele albo szybko stopnieje. A blisko pół roku - niby! - trzeba było jeździć na zimówkach. I w tych warunkach 0-10 stopni lub nawet mróz ale bez głębokiego śniegu jazda jest nieporównywalnie lepsza na CrossClimatach, że o awaryjnym hamowaniu i trzymaniu w zakrętach na korzyść Michelina w porównaniu do każdych zimowek nie wspomnę.

A na zimówce musiałem się dosłownie i w przenośni "bujać" w takich sytuacjach.
Ogólnie jak dla mnie to są idealne opony na nasz klimat, choć zimówki dobrej klasy w rezerwie warto mieć zawsze.

Tak na marginesie, to właśnie pojawia się 2-ga generacja Michelina czyli CrossClimate+, zapewne więc coś tam poprawili może z zakrętami, zobaczymy.
