Wymiana świec dokładnie tyle co na benzynie w przypadku auta z instalacją sekwencyjną IVgen.
Cytat ze strony poświęconej LPG: "Jak przekonują specjaliści, silniki zasilane
LPG, aby spowodować przeskok iskry pomiędzy elektrodami świecy muszą zapewnić większe napięcie oraz wyższą temperaturę w komorach spalania. A to jest podstawową przyczyną znacznie szybszego zużycia się przewodów wysokiego napięcia czy usterek cewek zapłonowych. Ponadto mieszanka powietrza z LPG spala się wolniej, co wiąże się z dużo wyższymi temperaturami w komorze spalania, co znacznie obniża trwałość świecy zapłonowej."
Doucz się troszkę lub zadzwoń do pierwszego lepszego gazownika.
Lubryfikacja to mit. Dotrysk paliwa w przypadku wtryski wielopunktowego to kolejna herezja.
Kolejna lekturka: "Warto wspomnieć o systemach lubryfikacji, czyli układach dozujących środki, mające za zadanie ochronę gniazd zaworowych w silniku. Spalanie gazu wytwarza wyższą temperaturę niż spalanie benzyny. Najbardziej wydajnym systemem lubryfikacji jest podciśnieniowy aplikator płynu, który dozuje środek w sposób automatyczny, w ilości około 1 litra na 10 tysięcy kilometrów. Koszt montażu systemu to 300-400 zł, a za litr płynu zapłacimy 60-100 zł."
Toyota ma problemy z wypalaniem gniazd zaworowych więc lubryfikacja wskazana. Gaz, w przeliczeniu na oktany, ma ich 120 więc siłą rzeczy silnik i jego podzespoły MUSZĄ się szybciej zużywać.
W zimie 2-3 kilometry, prób bezpiecznego przełączania benzyna-gaz to 30*C W lecie 500metrów.
Prawidłowo ustawiona zadana temperatura parownika to 35C jak już coś i tak jest standardowo ustawiane. Oczywiście możesz sobie to zmienić. Jeździłem na LPG autem teścia z nową instalacją LPG i w zimie przełączał po 5-6 km a w lecie 2-3 km.
Wymiana butli 250zł, można samemu wymienić - prosta robota. kto kupuje auto z 10letnią instalacją LPG musi być świadomy butli
Wymiana butli to 350 zł bez robocizny. Gdy to zrobisz sam to nie masz gwarancji na butlę w razie czego. Gdy to robi mechanik to przy okazji wyreguluje instalacje co by wszystko było ok i sprawdzi szczelność by ci się dzieci na tylnych fotelach nie zagazowały.
Co do spalania lpg a diesla to już pisałem wcześniej. Policz koszt eksploatacji auta na LPG w czasie 7 lat (tyle co ja mam diesla), a jazdę ropniakiem gdzie w moim przypadku przez 304 tys km nic nie dołożyłem do auta po za olejami, tarczami i klockami hamulcowymi.
Ps.
Spalanie gazu w trybie mieszanym w toyocie 1,4 vvti to 8-9l, podobnie jest przy 1,6. Spalanie w 1,4 d4d w moim przypadku to 4,6l a w przypadku innych użytkowników - wystarczy przeglądnąć forum. Zgazowany silnik musi spalić 2 max 3l więcej LPG niż benzyny. Większość gazowników ustawia tak by paliło tyle samo lpg co paliwa albo i mniej...