Pomyślałem, ze tu zapytam bo tematy zbliżone. A mam pytanie do osób, które z samochodem nie dostały koła zapasowego tylko zestaw naprawczy:
Jak to się sprawdza w praktyce? Czytałem, że zestaw ten działa tylko przy uszkodzeniach typu "wbity gwóźdź" itp. a już przy np. podłużnym pęknięciu niestety nie.
Z jednej strony będę miał AC więc w razie "kapcia" pewnie będę i tak dzwonił po pomoc zamiast się bawić tym zestawem.
Z drugiej strony pewniej bym się czuł mając jednak w aucie pełne koło zapasowe. Tylko tu znowu wątpliwość: czy nowe Auris z tego roku mające na wyposażeniu zestaw naprawczy będzie miało w bagażniku miejsce na koło? Obawiam się, że nie. A blokować sobie nim bagażnik (wcale nie taki duży moim zdaniem) to też trochę wtopa.