Moje spostrzeżenia odnośnie opon zimowych Dębica Frigo 2
Zawsze jeździłem na oponach klasy premium. Najpierw Dunlop jakieś tam (dawno to było), potem Continental T830 na końcu poszedłem w całoroczne Nokian Weatherproof. Obecne zimówki Dębica Frigo 2 dostałem od poprzedniego właściciela Auris'ki z rocznika zakupu nowego auta czyli koniec 2016.
Powiem jedno dla mnie TRAGEDIA. Już kilka razy w mieście na mokrym ABS był w użyciu i to przez dłuższą chwilę. Zdarzyło się także już parę razy, że przy ruszaniu samochód tracił przyczepność. Nie polecam.
Oczywiście należy wziąć pod uwagę, że poprzednie opony używane były w innych autach o mniejszej mocy i mniejszej masie. Jednak nie zmienia to faktu, że na całorocznych Nokianach czułem się znacznie pewniej niż na tych Dębicach. Pojeżdżę jeszcze rok i prawdopodobnie wracam do całorocznych Nokian z których byłem bardzo zadowolony. Tym bardziej, że te Debice już mają 4 lata co pewnie też jest nie bez znaczenia. Choć pamiętam jak jeździłem na Continentalach to przejeździłem na nich 8 zim i było OK.