Kumpel zrobił chipa w BMW e60 w profesjonalnym warsztacie i wydmuchało mu uszczelki pod turbiną, popękał kolektor wylotowy, ciągle miał problemy z filtrem cząstek stałych a na koniec padła turbina. Takie podnoszenie mocy jednak niszczy silnik. Nie każdy musi się ze mną zgodzić w tej kwestii, bo jednemu silnikowi to nie zaszkodzi a drugiemu tak.
Wymieniłeś część bolączek które dotyczą ogólnie badziewia jakie jest teraz produkowane a druga część to kiepski programista.
Dobrze ogarniająca temat osoba podczas strojenia wychwyci wszystkie usterki których Ty uzywając auto nie czujesz, zły programista których jest 90% nic nie zobaczy.
Dlatego jak sie kupuje power boxy trzeba dokładnie sprawdzić co taki tworek proponuje i to nie w miejscu gdzie sie go montuje tylko tam gdzie ktoś wykona uczciwy pomiar i go nam opisze.
Dupohamownie generalnie są mało obiektywne, a co do wykresików to jest tak jak z przebiegiem na zegarku w passacie tdi po taxi...