Zakup wersji z jednostką 2.0 to zapewne był krok w dobrą stronę
Na pewno był w dobra stronę, jeśli ktoś lubi pozasuwac, nie twierdze, że nie. Ale nie dam tez tak całkiem na 1.4 psów wieszać, że się nie nadaje. Nadaje, ale dla pewnych grup kierowców, którzy nie potrzebują deptać 180 i komfortowo czują się przy 130 na autostradzie. To jest [cenzura] fajne autko dla kogoś, kto rzadko wypuszcza się na trasy, raczej jeździ po mieście. Nie ma dpf ani dwumasy. DPF wymaga, żeby pogonić, przepalić a niektórzy robia trasy tylko praca-biedronka-dom po mieście, gdzie nie ma szans go przegonić. Do miasta jest rewelacyjne. Dobrze się zrywa na jedynce, tylko wsteczny ma słaby. Parkowanie tyłem z wjazdem na niewielki krawężnik wymaga, żeby go rozpędzić troszkę, bo zdycha, gdy próbujesz ruszyc na wstecznym mając krawężnik zaraz za tylnymi kołami. Ale to sa pierdoły.
Reasumując: nie mów, że ten silnik nie nadaje się do aurisa, tylko nie nadaje się do Twoich potrzeb. Mnie wystarczał nawet na autostradzie, choć z tym rozpędzaniem było nieco upierdliwie no i złopie przy 4 tys obrotów jak smok, dlatego go sprzedaję i zmieniam na 1.6 w benzynie licząc, że ta jednostka pozwoli bardziej dynamicznie pojeździć
