Witajcie koledzy. Mam ciągnący się niczym smród po gaciach problem z moja Camry. Tracę już wszelką nadzieję ale może wy mi pomożecie. Problem to wciąż pojawiający się ,,check" - zbyt uboga mieszanka na drugim rzędzie cylindrow...
Moja Camry została wyprodukowana w 2001 roku, jest to silnik 3.0 1MZ-FE. Auto jest zagazowane (instalacja sekwencyjna). Zakupiłem ją 3 miesiące temu i w momencie zakupu owy check z tematu już się świecił. Poprzedni właściciel powiedział, że najprawdopodobniej do wymiany są wtryski gazowe i to one stwarzają problem. Zaczęło się od regulacji i strojenia gazu. Podobno wtryski są w porządku, z tym, że trochę za wolne na tą moc. Z podłączenia pod OBD wynikało, że sonda na drugim rzędzie miała nie prawidłowe odczyty. Po wymianie sondy niby odczyty lepsze, ,,check" dalej wywala. W końcu podjechałem do polecanego przez wszystkich w warszawie zakładu LPG na ul. Modlińskiej. Panowie od razu stwierdzili, że problemem są wtryski i przede wszystkim ich zły montaż(zbyt daleka odległość od zaworów, przez co mieszanka docierała zbyt późno). Wybuliłem więc kupę kasy na nowe wtryski, szybsze, z zamontowanymi dyszami, które podają gaz prosto pod zawory. Miało być pięknie a tu już na jeździe próbnej ,,check" znowu powrócił. Panowie byli nieco zdziwieni tym faktem, jeszcze coś pogrzebali i stanęło na niczym. Nie potrafią jednoznacznie wskazać przyczyny tego problemu. Mają przemyśleć sprawę przez weekend i może coś wymyślą.
Jak podłączyli się z komputerem i badali parametry silnika to między rzędami cylindrów jest wyraźna różnica w podawaniu dawek paliwa i ich spalaniu a co najdziwniejsze nie tylko na gazie ale również na samej benzynie.
Cały problem w tym, że na benzynie, po odłączeniu gazu wszystko jest ok, to znaczy żadnego ,,checka", w miarę prawidłowa praca silnika, jedynie bardzo delikatne wahania obrotów prawie nie odczuwalne. Natomiast gdy jest aktywny przełącznik gazu to nawet przy odpalaniu na benzynie czasami obroty potrafią bardzo wariować i cały silnik przez chwilę pracuje jak by nie łapał na wszystkie cylindry(tutaj podejrzewam, że ,,check" rozjeżdża mapę paliwa i stąd te wariacje ale to tylko moje gdybanie).
Z dodatkowych działań jakie miały miejsce do tej pory poza wymianą sondy i wtrysków gazowych, czyściłem również zawór IACV, przepustnicę, sprawdzany był także układ dolotowy w celu wyeliminowania lewego powietrza. Nie ruszałem EGR-a, czy on może mieć wpływ na to rozjeżdżanie spalania na rzędach cylindrów? Zastanawiam się też nad świecami, bo na dobrą sprawę Bóg jeden wie kiedy były wymieniane...
Przepraszam za tak długie wypracowanie ale chciałem dobrze naświetlić problem z nadzieją, że ktokolwiek mi coś podpowie, może miał ten sam problem...umieściłem to w dziale ogólnym, bo problem dotyczy również benzyny a nie samego LPG.
Pozdrawiam wszystkich i czekam na pomoc...