Szukałam na forum lecz nie zauważyłam by był on całkowicie wyczerpany. A Mianowice mam problem.
Autko Toyota Yaris D4D 1.4 (Terra) rocznik 2002 produkcja japońska. Przebieg obecny 178 000. Serwisowany.
W listopadzie gdy były temperatury dodatnie co jakiś czas zaczynała migotać czerwona kontrolka płynu. Niestety, ale ogrzewanie zaczynało działać po 15 -20 minutach jazdy ( jeżdżę ekonomicznie wiec może tutaj tkwi szkopuł). Ale w efekcie okazało sie, że termostat sie nie otwiera. Został wymieniony oraz pompa wodna. Ponownie wlany płyn - tyle, że koncentrat, odpowietrzony układ. Później były mrozy i nic się nie działo. Jest teraz marzec i temperatury powyżej 15 stopni. W efekcie po dłuższej jeździe czyli na autostradzie, drodze ekspresowej przy 110 km/h na obrotach 2100-2200 co jakiś czas zaczyna migotać kontrolka. Niestety, wówczas spowalniam, włączam na bieg jałowy i kontrolka gaśnie. Ale za jakiś czas ponownie sytuacja sie powtarza. Sprawdzałam, ostatnio, że jest trochę plam zaschniętych po płynie wokół korka wlewu. Natomiast po odstaniu 5-6 godzin od jazdy i otwarciu korka od odpowietrzania słychać przy odkręcaniu, że uchodzi powietrze. Nie wiem co może być przyczyną. Skoro układ był odpowietrzany, ja nie dolewałam płynu. Podciśnienie? Ale skąd? Płyn w chłodnicy jest koloru takiego jak był wlany. Olej jest klarowny. Proszę wskażcie gdzie można szukać przyczyny?