Autor Wątek: Dpf  (Przeczytany 42410 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline arkmart

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dpf
« Odpowiedź #15 dnia: 15 Czerwca 2012, 14:26:14 »
...No nie bardzo. IMO DPF nie redukuje emisji CO2 tylko zmniejsza ilości czarnego syfu wydostającego się z wydechu - w postaci stałej...

No dokładnie, przecież wszelakie DPF-y, FAP-y i tym podobne ustrojstwa to FILTRY CZĄSTEK STAŁYCH,  czyli po prostu SADZY  :cool:
"With Oden on our side..."

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Dpf
« Odpowiedź #16 dnia: 15 Czerwca 2012, 18:43:48 »
NO dobra to wez benzyniaka 2.0 a nie 1.6...

Jak mawiali starożytni Indianie, silwuple :

Valvematic 2.0
"Najnowsze silniki benzynowe Valvematic o pojemności 2,0 litra zapewniają równoczesną optymalizację skoku zaworu i wyprzedzenia zapłonu. Oznacza to wyjątkową oszczędność paliwa, większą moc i redukucję emisji CO2 do poziomu 174 g/km"

Wanraf, nie traktuj tego co teraz napiszę jako uszczypliwość, ale musisz w końcu poznać pewną prawdę :) .

Filtr cząstek stałych (DPF , FAP) to takie "urządzenie" stosowane w silnikach diesla które redukuje ilość emitowanych do atmosfery cząstek stałych (czyli głównie sadzy jako produktu niepełnego spalenia węglowodorów w postaci ON).

Katalizator trójdrożny to "rządzenie" które :
- utlenia CO do CO2 i H2O
- utlenia węglowodory HC do CO2 i H2O
- redukuje w spalinach ilość tlenków azotu NO(X).

I na tym to mniej więcej polega  :-)

Offline wanraf89

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dpf
« Odpowiedź #17 dnia: 15 Czerwca 2012, 22:53:21 »
Spokojnie wiem jak to dziala :) wedlug mnie DPF to tylko taki wynalazek zeby ludzi naciag na koszta...czy ktos porownywal i mierzyl ile sadzy wydala samochod z dpf i pozniej po jego wycieciu ? jakos naszych paliw nie jest przystosowana zeby poprawnie bez problemow bez przedmuchiwania pracowal...przez dpf w toyocie mazdzie czy lexusie samochod wiecej pali (oczywiscie gdy jezdzi po miescie) czasami zakopci na szara-bialo bo wtryskuje paliwo zeby sie przepalil...i jaka to ekologia ? cos kosztem czegos...takie jest moje zdanie i w niedlugim czasie tego problemu sie pozbede...

Offline mgenek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dpf
« Odpowiedź #18 dnia: 16 Czerwca 2012, 02:47:51 »
@wanraf.
Sam fakt, że dpf może wymagać okresowego przedmuchania, czy raczej wypalania, świadczy o tym że działa, że zatrzymuje w sobie cząstki sadzy. Wydaje się być logiczne, że skoro się zapycha to coś tam zatrzymuje, czyli nie naciąga się raczej nikogo na koszty bez powodu.

DPF + mityczna jakość naszych paliw? Raczej nie. Diesle z dpfem nie nadają się do eksploatacji w miastach na krótkich dystansach bo w tym leży główny powód "upierdliwości" tego wynalazku - samego w sobie pożytecznego bo mimo wszystko mniej rażą te śmierdziele (IMO) po osiedlach. Ot, cała tajemnica.
pzdr.
Michał

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Dpf
« Odpowiedź #19 dnia: 16 Czerwca 2012, 08:16:18 »
@wanraf.
Sam fakt, że dpf może wymagać okresowego przedmuchania, czy raczej wypalania, świadczy o tym że działa, że zatrzymuje w sobie cząstki sadzy. Wydaje się być logiczne, że skoro się zapycha to coś tam zatrzymuje, czyli nie naciąga się raczej nikogo na koszty bez powodu.

DPF + mityczna jakość naszych paliw? Raczej nie. Diesle z dpfem nie nadają się do eksploatacji w miastach na krótkich dystansach bo w tym leży główny powód "upierdliwości" tego wynalazku - samego w sobie pożytecznego bo mimo wszystko mniej rażą te śmierdziele (IMO) po osiedlach. Ot, cała tajemnica.

Absolutnie się z tym zgadzam.
Mądrego to i miło posłuchać :)
Kupowanie nowoczesnego diesla z DPF-em do miasta , na przejażdżki z dzieckiem do przedszkola po 2-3 km i gaszenie silnika , za chwilę znowu odpalanie motoru i jazda do sklepu po bułki to wielkie nieporozumienie. Układ wydechowy i jego składniki (katalizator lub DPF) nie jest nigdy wystarczająco wygrzany (przykładowo katalizator zaczyna działać po rozgrzaniu gdzieś do ok. 700*C) żeby spełniać swoją rolę zgodnie z przeznaczeniem.
A że DPF-y działają ? - jasne że tak , nie widziałem jeszcze w miarę nowoczesnego diesla który sadziłby sadzę jak stary Ikarus.
Tylko, że według założeń wypalanie DPF-a powinno odbywać się na trasie (w domyśle przy większej prędkości) gdzie zwiększonego poziomu dymienia nikt nie zauważy , natomiast jeśli dzieje się to w miejskich korkach, no to efekty wizualno-zapachowe otoczenie ma już niezłe :).
Wanraf, nie życzę nikomu źle , ale chciałbym, żebyś po wycięciu DPF-a podczas przeglądu trafił na dociekliwego diagnostę (lub patrol Policji z odpowiednim sprzętem) który za brak tego ustrojstwa zabierze ci dowód rejestracyjny :).

Offline wanraf89

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dpf
« Odpowiedź #20 dnia: 16 Czerwca 2012, 10:49:10 »
i dlatego sie pytam czy ktos juz mierzyl czujnikiem do spalin poziom zanieczyszczenia przed wycieciem i po wycieciu ? zapewne duzych roznic nie ma ... samochody jezdza bez dpf i jakos to nikomu nie przeszkadza tylko ekolozkom w niemczech...

Offline mgenek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dpf
« Odpowiedź #21 dnia: 16 Czerwca 2012, 11:03:07 »
Mi przeszkadza.
Różnice są ogromne i widać gołym okiem który klekot tylko śmierdzi a który jeszcze do tego czarną chmurę za sobą zostawia. Japończycy nie pozwalają błotniakom na wjazd do miast - w ogóle, i mi się to podoba. I w mojej ocenie dobrze, że zakładają do samochodów rożnej maści dpfy, bo to poza zupełnie oczywistym i widocznym zmniejszeniem wydalania sadzy wprost na ulicę, składnia ludzi jeżdżących w mieście do uruchomienia szarych komórek.

Daj już spokój z tymi pomiarami. Jeśli dpf się zatyka to znaczy, że czymś się zatyka. A to znaczy, że coś zatrzymuje. Uważam, ze bilans dla środowiska jest obojętny z lub bez dpfa. Korzyść jest gdzie indziej i jest ogromna. DPF gromadzi syf z wydechu i w założeniu ma go wydalić podczas procesu wypalania na trasie - czyli ograniczyć jego ilość w miastach i wydalić je poza dużymi skupiskami ludności.

I wcale nie uważam, ze taki demontaż dpfa jest zły. Po prostu uważam, że klekotów nie powinno być w mieście. Myślę, że nikt nie montowałby takich wynalazków.
pzdr.
Michał

Offline wanraf89

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dpf
« Odpowiedź #22 dnia: 16 Czerwca 2012, 17:25:13 »
A jezdzisz samochodem z DPF-em miales kiedykolwiek jakies problemy z DPF? NIe narzekaja Ci ktorzy nie mieli problemow z tym ustrojstwem...ja mialem kiedys problem i jedynie pomoglo wyciecie moglem tez wstawic nowy ale to koszt rzedu 10 tys zl...

Offline mgenek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dpf
« Odpowiedź #23 dnia: 16 Czerwca 2012, 21:14:46 »
Tak, wieloma. W każdym z nich w mieście występował ten problem w mieście i nigdy w trasach. Ostatni (Vectra 1.9cdti) kupił ode mnie sąsiad, który do pracy jeździ niemal codziennie 70km i nie ma z nim żadnych problemów a ja miałem co nie miara.

Nowy DPF kosztuje 10000? Jak mi przykro, widocznie Cię na ten samochód nie stać. Powinieneś wybrać opcję tańszą i niekłopotliwą- czyli benzyniaka.
Ja wiem, wytnie się dpfa, zamiast dwumasy włoży zwykłe koło zamachowe, czujnik egr się zaślepi i wstawi emulator, ksenon najtańszy z chin a jak się nie da to zwykły halogen, resztę zwiąże drutem, w końcu to Polska.

NIe narzekaja Ci ktorzy nie mieli problemow z tym ustrojstwem.....

"Ci", "Cię" itp. z wielkiej litery piszesz jak się do kogoś zwracasz bezpośrednio, w każdym innym (szczególnie jak piszesz "ci" - w sensie "oni") z małej.
« Ostatnia zmiana: 16 Czerwca 2012, 21:19:03 wysłana przez mgenek »
pzdr.
Michał

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Dpf
« Odpowiedź #24 dnia: 16 Czerwca 2012, 22:29:46 »

Nowy DPF kosztuje 10000? Jak mi przykro, widocznie Cię na ten samochód nie stać. Powinieneś wybrać opcję tańszą i niekłopotliwą- czyli benzyniaka.
Ja wiem, wytnie się dpfa, zamiast dwumasy włoży zwykłe koło zamachowe, czujnik egr się zaślepi i wstawi emulator, ksenon najtańszy z chin a jak się nie da to zwykły halogen, resztę zwiąże drutem, w końcu to Polska.

Też nie mogę tego pojąć jak ludzie dają się nabierać na kity, że nowoczesny diesel użytkowany w mieście będzie tańszy w eksploatacji od benzyniaka.
Jedna awaria pompowtryskiwacza lub koła dwumasowego i całe pozorne oszczędności idą się j...ć.
A ci których tak naprawdę nie stać na użytkowanie takiego "taniego w eksploatacji" pojazdu muszą uprawiać druciarstwo.

(sam przerabiałem to w poprzednim pojeździe VW TDI PD - wysrała się turbina i regeneracja + montaż i wymiana oleju i filtrów kosztowały 2000 PLN. Co z tego że palił ok. 5,5-6.5 l/100 (zimą więcej) przy obecnych 8-10 l/100 w benzyniaku jak całe oszczędności z 3 lat użytkowania przy moich przebiegach 12 - 15 tkm/rok poszły się  ...)
 

Offline mgenek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dpf
« Odpowiedź #25 dnia: 16 Czerwca 2012, 22:39:04 »

(sam przerabiałem to w poprzednim pojeździe VW TDI PD - wysrała się turbina i regeneracja + montaż i wymiana oleju i filtrów kosztowały 2000 PLN. Co z tego że palił ok. 5,5-6.5 l/100 (zimą więcej) przy obecnych 8-10 l/100 w benzyniaku jak całe oszczędności z 3 lat użytkowania przy moich przebiegach 12 - 15 tkm/rok poszły się  ...)

To i tak. Mi wszystkie klekoty do tej pory paliły ~8 z hakiem średnio (w mieście) vs obecne 9,7 benzyny. Dziękuję postoję. Tym bardziej, ze w przypadku zalania baku wyjątkowym syfem w benzyniaku czeka mnie co najwyżej zlanie baku, napełnienie od nowa. Pokaszle, podycha i pojedzie.
pzdr.
Michał

Offline wanraf89

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dpf
« Odpowiedź #26 dnia: 16 Lipca 2012, 15:54:38 »
Usuwaja juz DPF bez wszczepiania pod komputer emulatorow. Komputer denso w toyocie jest obslugiwany, jak narazie potrafia tylko wylaczyc DPF w komputerze a na CHIP TUNING jeszcze trzeba troche poczekac:)

Offline juras

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 54
Odp: Dpf
« Odpowiedź #27 dnia: 17 Lipca 2012, 21:28:32 »
witam
dziś zapalił mi się "check engine". Po sprawdzeniu na kompie wyszło że DPF. Czy ktoś orientuje się ile kosztuje usługa wypalania w ASO ?

Offline mgenek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dpf
« Odpowiedź #28 dnia: 17 Lipca 2012, 21:32:10 »
Spróbowałbym na Twoim miejscu, przegonić aurisa na trasie. Tak ze 20km ostrzejszej jazdy na wyższych obrotach.
pzdr.
Michał

Offline juras

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 54
Odp: Dpf
« Odpowiedź #29 dnia: 17 Lipca 2012, 22:06:14 »
chętnie, ale nie chce jechać  :-( , brakuje mocy. Pod byle górkę na trójce ledwo idzie.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl