Dzięki, diagnoza w 100% trafna!
Skończyły się szczotki w silnikach siłowników u pasażera i kierowcy. Dorwałem właśnie nowiutkie silniczki do podmiany, i tu małe pytanie - czy ktoś ma jakiś patent aby ściągnąć tę kanciastą pseudo zębatkę z wału silniczka?
Wszystkie znane mi do tej pory sposoby z podgrzewaniem zębatek, podważaniem itd nie zdają rezultatu. Sprawdzałem czy nie trzyma tego może jakaś śrubka albo robaczek, ale nie. Nie chciałem na razie łapać zębatki imadłem i siłowo wybijać wału bo może są bardziej cywilizowane metody, a nie chciałbym uszkodzić silniczka.
Ostatecznie poddam się i podmienię w oryginalnych silniczkach sam plastikowy tył ze szczotkami bo uzwojenie silnika jest w całkiem ładnym stanie, jednak co nowy cały silnik, to nowy. Ktoś to ściągał? Ma jakiś sprawdzony patent, czy zostaje tylko bezrozumna, brutalna siła jak to mawia Clarkson?

