1) Można założyć i można się pogodzić z brakiem - zależy, co kto lubi. Ja do coupe dołożyłem, bo kobieta będzie czasem użytkować, więc niech lepiej będzie zamontowany i sprawny.
2) Opłacalność nie podlega dyskusji - jednemu 200 będzie dużo, innemu 2000 będzie tanio. Prędzej bym się skupił na znalezieniu kogoś, kto to ogarnie, bo wielu fachowców układ bez ABSu potrafi przerosnąć i prawy tył spinają z prawym przodem. Już widzę "mechanika od wszystkiego" jak rozróżnia Denso od Boscha, skoro zdarzyło się raz, że ASO "nie widziało" różnicy.
3) Części w zależności od źródła, w 1000 powinieneś się zmieścić, jak dobrze poszukasz.
4) Montaż w zależności od tego, czy masz auto skablowane, czy trzeba kłaść wiązki i kto to będzie robił. Patrz punkt 2.
5) Ja mogę obejrzeć na prawym brzegu. Raby.