Mam 6-o biegową skrzynię.
Aż się muszę Twoją Auriską przejechać! Bo to ponoć dotyczy tylko 6-cio biegowych skrzyń.
Co do Corolli to mówiłem w serwisie, że takiego efektu nie było ale mi powiedzieli, że z tego silnika z Corolli została tylko nazwa i korpus. Cała reszta jest nowa włącznie ze skrzynią biegów, sprzęgłem, przepustnicą, i całą resztą. Do tego po lifcie doszedł pdf i zmieniono wtryski na piezoelektryczne.
A poluzowanie poduszek pod silnikiem tez mi zaproponowali zastrzegając z góry, że jeśli to coś da to niewiele.
Auris mojej żony jest z 2009 roku. Poprzedni właściciel jeździł nią 5 lat. A właściwie jego żona. Dzwoniłem do niego w tej sprawie jakiś tydzień po zakupie samochodu ale jego żona stwierdziła, że nie niczego takiego nie zauważyła.
Wczoraj pojeździłem w różne miejsca w sumie ok. 50km i udało mi się przejechać bez drgań. Po prostu przy dochodzeniu do tych 2000 obrotów popuszczałem gaz do minimum. Nadal przyspieszał ale oczywiście nie na miarę swoich możliwości. Zaraz po przejściu przez 2000 wciskałem mocniej. No i jakoś tak na spokojnie dało się tych drgań uniknąć.