Witam, kwestia tego czy opony zimowe i letnie to chwyt marketingowy jest problematyczna. Zarówno wielosezonówki jak i opony letnie i zimowe mają swoich zwolenników i przeciwników. Wszystko zależy w jakim terenie się poruszasz, gdzie mieszkasz. Ja mam przyjemność mieszkać na południu i na wielosezony bym się nie porwał, zwłaszcza w taka zimę jaką mamy teraz. Ja odkąd posiadam samochód zainwestowałem w drugi komplet felg i na jednych mam zimówki a na drugich letnie. Ktoś powie, że to niepotrzebny wydatek ale jak sobie policzy to wielkiej różnicy nie ma czy się ma drugi komplet felg z oponami czy przekłada opony dwa razy do roku co też przecież kosztuje 50zł na wiosnę i 50zł na zimę. No i nie ma stresu jak przychodzi czas na zmianę bo nie muszę się umawiać z fachowcem na termin czy czekać w kolejce na wymianę, bo robię to wtedy kiedy mi pasuje. Na tą zimę zaryzykowałem i kupiłem zimówki bieżnikowane i jestem z nich bardzo zadowolony, stosunek cena jakość na 5+. Na lato zakupiłem nowe bo na moje też przyszedł kres. Musisz dobrze się zastanowić i przekalkulować co się lepiej opłaca stawiając na pierwszym miejscu BEZPIECZEŃSTWO swoje i ewentualnych pasażerów.
Pozdrawiam
Wojtek