...Co innego analiza w konkretnym celu ,np. żeby po skutku określić przyczynę i eliminować "zło" wszelakie....
No i sobie sam odpowiedziałeś. Poza tym - sam piszesz w stopce, że "motoryzacja to Twoja praca i pasja". Racz też zauważyć, że na takim forum jak to (i wiele innych) gromadzą się właśnie pasjonaci swoich czterech kółek. Nasze samochody nie są dla nas li-tylko narzędziami do przemieszczania się z "A" do "B", ale dzięki nim realizujemy swoje zainteresowania, czasem marzenia, a w wielu przypadkach głód WIEDZY. "A kto ma wiedze, ten ma waadze!"
Będąc świadomym użytkownikiem czy to samochodu, czy choćby ekspresu do kawy jesteśmy w stanie wydobyć ze sprzętu więcej niż przeciętny użytkownik, wcześniej jesteśmy w stanie stwierdzić, że coś z nim nie tak, a na pewnym etapie wiedzy potrafimy co najmniej zdiagnozować problem, o ile go nie usunąć we własnym zakresie - co ma jak najbardziej przyziemną zaletę - oszczędność pieniędzy (i czasem nerwów).
Można inaczej - siedzieć z browarem przed TV i mieć wszystko w d...
Jest jeszcze jeden aspekt - mając odpowiednią wiedzę jesteśmy w stanie brać udział w dyskusjach i odpierac ataki mniej zorientowanych w danym temacie. A - jak pewnie sam tego doświadczyłeś - jako właściciel hybrydy - ataków na tę technologię nie brakuje. Wystarczy poczytać te wszystkie komenty i wypowiedzi dotyczących Priusa przez "znawców" na portalach. "Ciężki, wolny, mało zrywny, baterie co 3 lata do wymiany za 10kPLN, gdzie ta ekologia..." i tym podobne dyrdymały. Przy moim obecnym stanie wiedzy wzbogaconej w ciągu ostatniego roku jestem w stanie odeprzeć większość argumentów gawiedzi.
Cały mój powyższy wywód nie zmienia faktu, że moja Żona po prostu wsiada do tego samochodu, wciska przycisk i sobie jedzie - też osiągając niezłe rezultaty (o tym już pisałem).
Uff, aż mi w gardle zaschło, idę po ten browar do nocnego...
