Autor Wątek: Dzienne montaż + wyłączenie automatu w ASO  (Przeczytany 50613 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Dzienne montaż + wyłączenie automatu w ASO
« dnia: 27 Grudnia 2012, 20:22:16 »
Noszę się z zamiarem "uLEDowania" auta - oczywiście produktem firmowym w tym temacie - a jak wiadomo mamy pseudoautomat włączający światła mijania, który koniecznie trzeba wyłączyć, aby LEDy dzienne działały.
Czy wiadomo czy ASO kasuje za taką usługę jakieś chore pieniądze, bo to jednak jest jakieś tam podpięcie kompa?
« Ostatnia zmiana: 22 Stycznia 2015, 14:13:07 wysłana przez Filu »

Offline Lew2

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 217
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dzinne montaż + wyłączenie automatu w ASO
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Grudnia 2012, 21:57:12 »
1) Najpierw ASO mówiło, że się nie da wyłączyć mijania, a oni nie będą kombinować. Rozumiem postawę ASO.
2) Po lekkiej awanturze w TMP zrobionej przez pewnego człowieka z którym byłem w luźnym kontakcie TMP przysyła instrukcję do ASO jak dezaktowować te światła. Ponoć samochód w którym nie da się wyłączyć świateł nie powinien być dopuszczony do ruchu, ale nie znalazłem tego w polskich przepisach tylko dyrektywie unijnej, która wg decyzji polskiego parlamentu jest NAD polskim prawem. Za to np. Japonii :) jest mandacik!
3) ASO mówi, że jak tylko chcę to mi wyłączą "gratis". Ale zapytałem czy wówczas światła mijania będą się świecić tylko przy przyciemnionej konsoli. Odpowiedź, ża "TAK - tylko wtedy". Niestety w tym czasie nie miałem jeszcze koncepcji na miejsce dla dziennych w tym trudnym zderzaku.
4) Montuję dzienne w miejscu przeciwmgielnych poza ASO. Elektryk mówi, że wyłączy te mijania włączone na stałe. Po parunastu minutach się poddaje.
5) Podjeżdżam do ASO już z zamontowanymi dziennymi i pytam czy mi wyłączą tak jak wcześniej obiecali.
- Tak, oczywiście.
- Bez opłat?
- Gratis. Oczywiśćie. Nie ma problemu to jest szybka sprawa, nawet nie będziemy otwierać zlecenia serwisowego.
Oddaję kluczyk. Po mniej niż 5 minutach samochód jest gotowy.

Niechętnie udzielają tajemnic jak to robią. Natomiast z innych źródeł mam wysokie podejrzenie, że jest to sprawa podpięcia do komputera pod złącze DLC3 przy kierownicy, jako że wszystkie przestawienia w komputerze mi robili gratis. Biorąc pod uwagę czas w jakim wykonano to odłączenie to wygląda, że jest to podpięcie do komputera, bo do tego nie trzeba zdejmować osłon plastikowych.
Lew2, Verso 1.8, Multidrive S, SOL+

Offline maro22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 257
Odp: Dzinne montaż + wyłączenie automatu w ASO
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Grudnia 2012, 08:09:58 »
Lew napisz proszę w którym serwisie to robili ?

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Dzinne montaż + wyłączenie automatu w ASO
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Grudnia 2012, 16:33:16 »
Odpowiadam sam sobie - nie trzeba płacić, a przynajmniej ja nie musiałem: uprzejmie poprosiłem, to mi wyłączyli :)
« Ostatnia zmiana: 26 Sierpnia 2013, 17:25:24 wysłana przez mgenek »

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Dzinne montaż + wyłączenie automatu w ASO
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Grudnia 2012, 20:08:29 »
Mam i ja :)
Po tygodniach przemyśleń i rozważań nt. CO, GDZIE i JAK zamontować w kwestii świateł dziennych, pomny na fakt, iż używane żarówki H11 typu premium żywotności nie mają za wiele, co rodzi koszty niemałe na fakcie kupna żarówek i o spalaniu nie wspominając - zamontowałem światła dzienne wg własnego pomysłu, posilając się własnym wykonaniem.
Pośród rozważań przewijały się m.in. żarówki led punktowe jak i patent Hella z żarówkami H15 z podwójnym żarnikiem 15/55W, montowane w miejscu p.mgielnych, jednak w pierwszym przypadku konia z rzędem komuś, kto równo pod lampą wywierci 5-7 otworów IDEALNIE równo w poziomie w zderzaku (IMHO niewykonalne w warunkach domowych a i zderzak trzeba zniszczyć), a w drugim - słaba (aktualnie) dostępność plus stosunkowo droga (jak na nie led) żarówka.
Postanowiłem obracać się w kręgu tzw. wyrobów firmowych czyli: Hella, Osram, Magnetti Marelli, Philips.
Po dokonaniu wyboru kształtu i wymiarów wybór ograniczył się do dwóch ostatnich, ostatecznie zdecydowałem się na Philips 4 LED DRL, cena 190 zł.
Jako że w grę wchodziły poza wspomnianymi dwa kryteria pt.: "porządnie i ładnie", efekt widać jak na załączonym obrazku. W ASO dokonano wyłączenia fabrycznych dziennych (gratis), a moduł włączania jest łopatologicznie prosty do podłączenia (tylko: aku i pozycyjne), choć nie mam pewności czy w przyszłości nie zajdzie potrzeba jego wymiany na moduł nie taki reagujący na wzrost napięcia a sztywno załączający dzienne. Póki co podłączone jest tak jak oryginalnie schemat Philipsa każe.
P.S. Montażu klasycznych dziennych (led) w miejscu p.mgielnych w ogóle nie brałem pod uwagę: raz że zapłaciłem za p.mgielne i chcę je mieć, a dwa - najzwyczajniej ich... używam! I to nie tylko we mgle, ale: w gęstym deszczu, śniegu oraz na drogach krętych w warunkach normalnej widoczności. Więc nie widzę powodu, żeby się ich pozbywać. Owszem, nie używam ich codziennie i daleko rzadziej aniżeli dziennych - ale jednak się przydają.
« Ostatnia zmiana: 29 Grudnia 2012, 20:28:46 wysłana przez sanchopan »

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dzinne montaż + wyłączenie automatu w ASO
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Grudnia 2012, 20:58:54 »
Super! Motywujesz mnie do działania :)
Mógłbyś zrobić jakieś zdjęcia w dzień (tak, żeby było dobrze je widać)?

Jeśli chodzi o włączanie to ten moduł jest fajny o ile mamy stabilne ładowanie. Można podłączyć zwykłym przekaźnikiem pod zapłon (w sensie zapłon na stacyjce) ale wtedy zapalą się od razy po przekręceniu kluczyka - przed rozruchem silnika i będą się świecić aż wyłączymy zapłon albo zapalimy pozycyjne.

Ja myślę o rozwiązaniu takim, żeby wykorzystać pomiar napięcia do włączenia - czyli, żeby się włączyły po rozruchu jak napięcie wzrośnie, ale wyłączenie zabezpieczyć zatrzaskiem*, żeby zgasły dopiero po wyłączeniu zapłonu a nie tylko spadku napięcia- taki mix. Do tego wyłącznik (tajny) i jakaś kontrolka do zamontowania w zaślepkach po lewej.

*zatrzask - nie wiem co to dokładnie, ale teść elektronik mi to powiedział jak o DRL rozmawialiśmy, ponoć to nietrudne i mi zrobi taki "moduł".
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Dzinne montaż + wyłączenie automatu w ASO
« Odpowiedź #6 dnia: 29 Grudnia 2012, 22:24:24 »
No więc tak:
W dzień niespecjalnie coś widać - ściślej: widać mocne białe światło (czytaj: plamy) w miejscu ledów.
Ale specjalnie dla Ciebie zdjęcie poniżej, taki miks: jednak światła ale bez auta. :roll:
Co do modułu nie wiem, pożyjemy - zobaczymy. Bo wstępnie to się dość pesymistycznie na ten moduł zapatrywałem, więc jak będzie "dyskoteka" z migotaniem, to zastąpię go modułem "sztywnym". Z tym "zatrzaskiem" to nie wiem po co kombinować i komplikować sprawę, ów zatrzask to zapewne przekaźnik, który jak napięcie wzrośnie "przytrzymie" włączone światła aż do wyłączenia zapłonu. Ale po co kombinować, skoro można "nie zatrzaskując" zrobić to samo na "sztywno"? Choć nie wiem gdzie (pod maską) się wpiąć...(?)
Za dużo autem na razie od momentu montażu nie jeździłem. Robiłem tylko próby obciążania silnika (obroty trochę spadały) na zasadzie, że (mam automat) dawałem na D (obroty spadają poniżej jałowych) lub R jednocześnie stojąc na wciśniętym hamulcu i światła nie migotały. Zobaczymy co będzie później.
Z zeznań ASO Toyoty wynikają natomiast dwie rzeczy:
- Philipsa chwalą, że się ponoć nie pali i że
- są zadowoleni z tych świateł (fakt, cena inna jak to w ASO, ale to inna sprawa).
Zobaczymy :)

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dzinne montaż + wyłączenie automatu w ASO
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Grudnia 2012, 03:33:11 »
Chodzi mi o zdjęcie jak to wygląda na samochodzie  - niekoniecznie włączone ale względnie blisko.

Z tym połączeniem "na sztywno" to będzie tak, że świecić będzie już po przekręceniu kluczyka a jeszcze przed rozruchem. A ja bym chciał, żeby zapaliły się dopiero jak silnik pracuje. Dlatego potrzebny zatrzask, który nie realizuje przekaźnik tylko jakiś banalny układ elektroniczny - nie wiem, nie wnikam bo nie znam się.
Gdybyśmy pod maską mieli analogowy sygnał "silnik pracuje" to można by to zrobić na sztywno, ale takiego nie ma. Jest tylko "zapłon on/off", ale to jest niezależne od silnika.
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Dzinne montaż + wyłączenie automatu w ASO
« Odpowiedź #8 dnia: 30 Grudnia 2012, 08:57:31 »
Aktualnie nie mam takiego zdjęcia, ale wygląda to raczej identycznie z tym:


Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Dzinne montaż + wyłączenie automatu w ASO
« Odpowiedź #9 dnia: 31 Grudnia 2012, 13:47:16 »
A teraz widać dobrze?  :roll:

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4000
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dzinne montaż + wyłączenie automatu w ASO
« Odpowiedź #10 dnia: 31 Grudnia 2012, 14:30:47 »
A na pierwszym zdjęciu świecą się mijania i dzienne?

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dzinne montaż + wyłączenie automatu w ASO
« Odpowiedź #11 dnia: 31 Grudnia 2012, 14:38:08 »
Raczej się flesz odbija :)
Powoli się przekonuje, ładnie.
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Dzinne montaż + wyłączenie automatu w ASO
« Odpowiedź #12 dnia: 31 Grudnia 2012, 15:10:26 »
A na pierwszym zdjęciu świecą się mijania i dzienne?

Raczej nie, ale to zdjęcie MyLife jest z forum Verso niemieckiego.

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dzienne montaż + wyłączenie automatu w ASO
« Odpowiedź #13 dnia: 31 Grudnia 2012, 15:11:46 »
A na pierwszym zdjęciu świecą się mijania i dzienne?

Raczej nie, ale to zdjęcie MyLife jest z forum Verso niemieckiego.

Ale ono nie jest pierwsze tylko trzecie ;)
« Ostatnia zmiana: 22 Stycznia 2015, 14:13:41 wysłana przez Filu »
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Dzienne montaż + wyłączenie automatu w ASO
« Odpowiedź #14 dnia: 31 Grudnia 2012, 15:19:14 »
A tak - jeśli chodzi o pierwsze zdjęcie to się słaby flesz tylko odbija. Zrobione późnym popołudniem ze słabiutkim fleszem, żeby było widać efekt :)
« Ostatnia zmiana: 22 Stycznia 2015, 14:13:19 wysłana przez Filu »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl