Hyhy, układ chłodniczy (całościowo) to jest coś, za co kocham 3VZ miłością szczerą i bezinteresowną

Zacznij od zdjęcia tych plastików osłonowych i wlezienia pod auto, żeby popatrzyć skąd cieknie.
Potem podjedź do pierwszego lepszego mechanika i niech Ci sprawdzi temperaturę zamarzania płynu. Nie musi mieć od razu refraktometru, wystarczy prosty przyrząd wypornościowy, zwłaszcza, że refraktometry nie ze wszystkimi płynami działają (nie wiem czemu).
A może po prostu masz coś nie do końca szczelne, i póki nie ugotujesz się gdzieś na trasie, to nie znajdziesz