Tylko czy samo odłączenie silniczka cokolwiek zmieni??
To zmieni, że nie będzie działał. Kaseta powinna dać sygnał sterownikowi do otwarcia kanału.
Takie instalacje robi się w miarę łatwo ale są wyjątki.
Silniczek od kaseciaka trzeba zablokować, często odłączając go. Po podłączeniu się do przewodów sygnałowych, włącznikiem będzie wsunięta kaseta i sygnał popłynie do wzmacniacza, który puści wszystko na głośniki.
Lepiej chyba zainwestować w Transmiter FM, kupić normalne radio lub coś takiego:
Odłączenie zasilania od silniczka to nie żaden problem. Pytanie co tak naprawdę się dzieje w momencie wsunięcia kasety - trzeba podpatrzeć jak ten mechanizm działa i jakie punkty się zwierają - tak żeby radio "myślało", że kaseta jest odtwarzana.
O tej kasecie nawet nie wspominaj, bo jakość dźwięku jest beznadziejna. Pytanie czy po wpięciu się pod LA3161 jakość dźwięku będzie taka sama jak w przypadku transmitera ?
Tę kasetę wrzuciłem przykładowo.
Miałem 3 transmitery, tańsze i droższe i jakość dźwięku nie była może zadowalająca ale nie było też najgorzej.
Jakość dźwięku po podpięciu się do płytki powinna być lepsza (zależy od jakości nagrania i sprzętu) jeśli nie przesadzi się z mocą sygnału.
Parę razy przerabiałem radia kasetowe i przeważnie kanał załączał się mechanicznie przez zwykły przełącznik, który był wciskany przez mechanizm prowadzący kasetę.
Na dobrą sprawę można zastosować zewnętrzny włącznik ale nie wiem jak to się ma do końca po wypowiedzi Fila.
Jeśli jest tam automatyczne wyszukiwanie utworów to będzie z tym trudniej.