Od roku mam Auriska 1,6 Dual VVTi z 2008r, na dodatek zagazowanego, poleasingowego z pełną dokumentacją i z pewnych znajomych rąk, miałem pełną informację o historii auta (malowany przedni błotnik ale lampa i kierunek oryginalny, widać małą 1 cm ryskę na lampie i paruje kierunek), przejechałem nim już 30 tys kmów (łącznie ma już 150 tys) i powiem Wam, że to były naprawdę przyjemne kilometry.
Najbardziej odpowiada mi jazda z prędkościami ok 90-120km/h przy wyłączonym radiu, szum opon i powietrza wokół auta i nie potrzeba muzyki, jak zatrzymuję się na światłach zastanawiam się czy silnik pracuje bo tak równo i cicho, fakt przy wyprzedzaniu trzeba kręcić ale to 16 zaworów więc norma, że nie będzie mocne przy 2 tys obrotów jak diesel.
Spalanie ok 7,8 l gazu po mieście 6,4 na trasie.
Jedyna wada ? przymały bagażnik, ale coś za coś jak mam sporo bagażu lub przyczepę biorę Rzepa jak chcę tylko klaptoka to Tojtojka wystarcza, a różnica w spalaniu

po 3 latach zwróci mi się całe auto, a nie tylko instalacja.
Naprawy w Toyocie ? a co to takiego ???