Witam .
Niedawno uporałem się z uszczelką pod głowicą oraz kilkoma innymi rzeczami i wierzyłem że będzie dobrze z moją CAMRY

. Wybrałem się więc za granice przejechałem jakieś 1500 km od momentu wyjazdu auta z warsztatu . Ostatnio zauważyłem że kapie olej pod autem w okolicy rozrządu oraz że podłużnica jest wilgotna od oleju .Kapie podczas pracy silnika i chwile potem aż do przestygnięcia . Nie jest to kałuża ale kilka kropel . Nie wiem jak to wygląda w trakcie jazdy . NA bagnecie jest ponad 3/4 poziomu oleju bez dolewania więc chyba świerza sprawa ten wyciek . Przyznam że nie jeżdżę ostatnio dużo ponieważ przesiadłem się na rower i nie jestem w stanie powiedzieć ile ubywa na 100 km . Doradźcie skąd waszym zdaniem skąd jest ten wyciek ? odsłoniłem od góry osłonę rozrządu i nie było tam mokro .Pompę oleju była uszczelniona wymieniony ten pierścień i gumowa uszczelka wszystko z ASO . ( załączam zdjęcia miejsca wycieku ) .
Najważniejsze jest dla mnie abym dojechał do Warszawy z Monachium za kilka tygodni i nie wiem czy z takim wyciekiem ruszać w trasę ? nie chcę zniszczyć auta .
Ceny usług w Niemczech są znaczne więc nie chcę tutaj uszczelniać u przypadkowego mechanika który za godzinę pracy kasuje między 45- 50 Euro .
Pomyślałem że kupię dwie bańki oleju i będę dolewał co jakieś 200- 300 km . zatrzymując się na 15 minut i kontrolując .
Czy można polegać na kontrolce poziomu oleju w camry ?
Czy prędkość ma znaczenie tzn czy ze wzrostem obrotów rośnie ciśnienie w magistrali ? Zwykle jeżdżę do 160 km/h nie szybciej .
Za wszelkie rady będę wdzięczny .
Pozdrawiam !