Kiepski dostęp, chyba że jakieś najazdy są. Plus najazdów to więcej oleju wyleci, bo śruba na tyle miski. Sama mała osłona do wymiany, odchyla się do przodu auta i nie dość w pionie jest jej z 30cm, to jeszcze zasłania wszystko samą sobą. Filtr nie jest w pionie tylko boczny i gorzej go odkręcać w takich warunkach. Potrzebna jest odpowiednia nasadka. Osłona jest dobrem dla silnika, ale bez kanału problematyczna przy wymianie. Tym bardziej, że Auris jest mocno niski pod silnikiem. Filtry klimy i powietrza, wymiana bajecznie prosta. Co do ASO, nie wiem czy wszędzie zechcą przyjąć na samą wymianę oleju, choćby bez filtrów innych, czy nawet małej ptaszkowej kontroli, za którą dosolą sobie zawsze. Za jakiś czas, jak nie już, samodzielne wymiany w miejscu publicznym mogą być zakazane. Z obawy o niekontrolowane przedostanie się oleju do gleby. Dawniej było sporo ogólnie dostępnych kanałów na podwyższeniu pod chmurką, jak kiedyś na stacjach CPN lub osiedlach, ale takowe już są w odwrocie. Kolejne zmiany zabudowy i czasów spowodowały ich likwidację.
Osobiście chętnie bym sam wymieniał, ale obecnie bez kanału, nie mam pewności, że wszystko zrobię dobrze jak bym chciał. Dlatego latam do miejscowego "mojego" warsztatu i płacę 50 dukatów. Płukanka leci na zewnątrz warsztatu, odczekam i wpadam na kanał lub podnośnik. Choć wolę na kanał, bo widzę jak progi pod podnośnik, na kolumnowym się powoli zaginają. Samodzielne wymiany by się przydały, jeśli często się wymienia, jeśli dużo się lata, lub na jakieś płukankowe procesy. Chciałbym ale jeszcze tak nie mogę.