Cześć Wszystkim,
W niedługim czasie będę zmieniał samochód i zastanawiam się nad kupnem Toyoty Auris 1.4 D-4D 90 KM DPF, ~100tyś przebiegu, rocznik 2012. Jeżdżę głównie w mieście (ok. 80% miasto/obwodnica autostradowa, 20% trasa), rocznie 15-20kkm się uzbiera. Obawiam się DPFu i jazdy mieście, tego że będzie się zapychał i generował rosnące koszty serwisowe. Stąd też pytanie o Wasze doświadczenia z tym wynalazkiem, czy da się z tym jakoś żyć?