Dziś taki przypadek, opuszczałem szybe w Auris II przednia po stronie kierowcy i zaczeło mi cos trzeć jakby cos metalicznego , nastepnie ja zamknąłem ten sam odgłos, znowu opuściłem w dół całkowicie i to samo w koncu szyba sie zablokowała w pozycji zamkniętej i nie mogłem jej opuścić w dół, po jakimś czasie po kilkurazowej próbie wciskania przycisku od opuszczania szyby zjechała w dół, to podniosłem je do góry i opusciłem w dół kilka razy - cały czas ten dzwięk no i sie zablokowała tym razem w pozycji donej tak ze znowu jak wciskałem przycisk aby ja zamknąć nie chciała sie podnieść do góry, ponownie po jakims czasie zareagowała i sie szyba zamknęła. Po dojechaniu do domu sprawdziłem czy miedzy szyba a uszczelka nie ma czasem jakis kamyszków czy pisaku i czy szyba nie jest porysowana od tego ale nic widocznego nie było widać no z racji tego ze auto jest na gwarancji umówiłem sie na serwis ale moje pytanie jest takie Czy Wy może mieliście coś takiego i czy wiecie co to może być ?
Pozdrawiam