Autor Wątek: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź  (Przeczytany 2597245 razy)

0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6270 dnia: 22 Czerwca 2021, 10:39:00 »
Dowiesz się jak auto zginie (nie życzę oczywiście) jaki to problem spełnić wszystkie wymagania ubezpieczyciela.
Pamiętaj że kupując polisę nie ubezpieczasz auta - ubezpieczone jest dopiero po spełnieniu warunków ubezpueczyciela.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6271 dnia: 22 Czerwca 2021, 11:16:31 »
Ubezpieczyciel jeszcze się mnie nie pytał czy mam dwa czy jeden kluczyk. W poprzednim aurisie pytałem co ie stanie jak zgubię kluczyk to pani odpowiedziała że nic. Można zgłosić ale nie trzeba
Masz to na piśmie od tej pani, z podpisem i pieczątką ?

Doradzam lekturę OWU.

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6272 dnia: 22 Czerwca 2021, 14:29:59 »
Ubezpieczyciel jeszcze się mnie nie pytał czy mam dwa czy jeden kluczyk. W poprzednim aurisie pytałem co ie stanie jak zgubię kluczyk to pani odpowiedziała że nic. Można zgłosić ale nie trzeba

Na to ma wpływ czynnik ludzki, lub polityka danej firmy. :| Tak są firmy co przy AC robią foty auta, a są takie co nie robią. Tak samo przy np. ubezpieczeniu szyb oglądają lub nie. Dwa kluczyki i brak auta, mają znaczenie w ich mniemaniu, wtedy gdy auto zniknie z garażu tradycyjnego. Mnie zawsze pytają, o kluczyki, a nawet czy garażowany i to jest wpisywane w papiery. Ja idę tam gdzie zwykle i zawsze starają się zminimalizować kasę, tak nawet info o wieku córki w tym pomogło również, a na koniec dodatkowy bonus dostępny w tym punkcie. W każdym punkcie mają bonusy, różne są ich wielkości i nie każdemu z wejścia o tym mówią, rozliczenie tego jest zawsze na koniec mc. Jest wiele czynników/info po których wpisaniu coś można uzyskać, jedynie co firma są różnice, które podlegają zmianom. Jak np. 2-3 lata było spoko w PZU, tak teraz okazało się, że z pełnymi zniżkami 60%, bardziej się opyla w Warcie, bo opłata sporo mniejsza, a wartość auta większa. :grin:

Na tym rynku jest za dużo zmian i trzeba polegać na kimś kto w tym na bieżąco siedzi, bo wizyta raz na rok to wiedzy mega brak. Bankowe jest jedno, żadna firma nie pogłaszcze nikogo za pozostawianie otwartego auta kiedy zaginie, sory gregory no taka jest prawda. Im więcej ma bulić tym bardziej to istotne. Rób jak uważasz, ale poprzedniego zdania nie da się obalić. Jeśli jest taka firma, gdzie im to lotto oficjalnie, to proszę o nazwę, za rok tam przejdę. :o


Czasem jak zmieniam bieg z 1 na 2 i puszczę szybko sprzęgło to również jest

Sprawdziłem to sobie w zaciszu garażu, ten dźwięk warunkuje tylko i wyłącznie sprzęgło, a właściwie szybkość jego zwalniania podczas ruszania. Jeśli sprzęgło puszcza się płynnie bez skoku to nic nie słychać, a wystarczy bardziej zdecydowanie i z jakimś skokiem i już jest.  Sprawdź sobie sam gdzieś w zaciszu. 
« Ostatnia zmiana: 22 Czerwca 2021, 14:33:10 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2898
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6273 dnia: 22 Czerwca 2021, 20:23:08 »
A ja ubezpieczam przez internet i nawet szkody mnie nie obchodzą bo też zajmują się tym inni. Rozmowy są nagrywane na co się zgadzasz i muszą być przechowywane więc po co mi pismo i pieczątka?

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6274 dnia: 22 Czerwca 2021, 22:32:41 »
A ja ubezpieczam przez internet i nawet szkody mnie nie obchodzą bo też zajmują się tym inni. Rozmowy są nagrywane na co się zgadzasz i muszą być przechowywane więc po co mi pismo i pieczątka?
Powodzenia w razie kradzieży...OWU to podstawa.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2898
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6275 dnia: 22 Czerwca 2021, 23:09:50 »
Jakoś nie wierzę że Pan Jasiek idąc chodnikiem zobaczy zaświecone światła i po prostu sobie wsiądzie i odjedzie. Co później zrobi z tym samochodem? Przetopi palnikiem i sprzeda w cenie złomu? Sprzedać nie sprzeda a zanim go rozbierze to Policja go namierzy kilkaset razy. Raczej nie wierzę w przypadek że gość żyjący z tego fachu akurat przechodzi obok samochodu i ma kupca na części, w kieszeni zagłuszacz fal radiowych i wszystkich innych i akurat wolną dziuple. Jeśli tak jest to otworzy i tak samochód w kilka sekund czy on jest na chodzie czy zamknięty. Weźmie czy mi się podoba czy nie i za kilka godzin samochód już będzie totalnie rozebrany a gość zniknie. Skoro potrafią buchnąć 5 bentlejow z salonu pod monitoringiem z ochroną i kamerami za kilka baniek i przewieźć je przez granice jak gdyby nigdy nic to myślę że taka bida edyszyn jak toyota im problemów nie stworzy. Otwórzcie oczy to nie czasy dekady temu. Na Podkarpaciu kradną z grupy niemieckiej w stolicy tylko glownie Japończyki które są obserwowane od dłuższego czasu zanim zostaną skradzione. I wyjedzie Wam z garażu jak za domem kosicie trawe, żona w oknie myje naczynia i widzi że właśnie pewnie jedziecie do sklepu, a dzieci machają złodziejowi. Złodzieje to nie debile w większości przypadków. A debile są z miejsca łapani. I wtedy żadne OWU wam nie pomoże  bo ramę samochodu znajdą i oddadzą Wam grosze czy macie kluczyki czy nie. Stwierdza ze śladów włamania brak więc pomogliście jak to w naszym kraju bywa. Bo jak zobaczyć ślady włamania skoro skopiował sobie sygnał radiowy kluczyka w Waszej kieszeni i go powtórzył przy samochodzie. Samochód i wszystkie systemy stwierdził że to Wy skoro wszystkie sygnały się zgadzają. Już nie jedna i nie tysiąc takich sytuacji było. Zero odszkodowania i możecie się sądzić do bólu. Nawet nasz kolega z forum skończyl w podobny sposób. Opisał wszystko a Wy dalej jesteście przekonani że przycisk na pilocie zrobi z Was mistrza nad złodziejami. I ich oszukacie bo. Zamknęliście samochód...
« Ostatnia zmiana: 22 Czerwca 2021, 23:22:39 wysłana przez Stivo »

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6276 dnia: 22 Czerwca 2021, 23:26:11 »
...to po co kupujesz AC od kradzieży? :) A jeśli nie , to po co ta czcza dyskusja?
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2898
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6277 dnia: 23 Czerwca 2021, 06:02:15 »
Bo nie da się kupić ac bez kradzieży. Zależy mi na naprawianiu szkody, lawecie i takie tam a bez ac wiadomo że mi bezgotówkowo tego żadne ASO nie zrobi.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6278 dnia: 23 Czerwca 2021, 07:34:32 »
Ależ oczywiście że się da ograniczyć i wyłączyć poszczególne elementy składowe,  w tym kradzież.  :) Smart casco, mini casco itd.
Możesz np.wybrać wariant "żywioły i naprawa" itp.

Wysłane z mojego J23v przy użyciu Tapatalka
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6279 dnia: 23 Czerwca 2021, 11:14:26 »
I wtedy żadne OWU wam nie pomoże  bo ramę samochodu znajdą i oddadzą Wam grosze czy macie kluczyki czy nie. Stwierdza ze śladów włamania brak więc pomogliście jak to w naszym kraju bywa. Bo jak zobaczyć ślady włamania skoro skopiował sobie sygnał radiowy kluczyka w Waszej kieszeni i go powtórzył przy samochodzie. Samochód i wszystkie systemy stwierdził że to Wy skoro wszystkie sygnały się zgadzają. Już nie jedna i nie tysiąc takich sytuacji było. Zero odszkodowania i możecie się sądzić do bólu.
Opowiadasz kosmiczne głupoty.  Jedyne co trzeba zrobić to zgłosić kradzież na policję.  Jeżeli policja przyjmie zgłoszenie i standardowo umorzy z powodu niewykrycia sprawców to jest podstawa do wypłaty odszkodowania z AC i żaden ubezpieczyciel nie będzie próbował żadnych wykrętów, bo to strata czasu, pod warunkiem że mu dostarczysz to co wymagane, czyli kartę pojazdu i dwa komplety oryginalnych kluczyków.  Jeżeli policja auto odzyska, to jest normalna wycena kosztów naprawy przez ASO i albo naprawa jeśli koszt nie przekracza ustalonego procentu sumy ubezpieczenia albo złomowanie i wypłata całości.  Wszystko jest opisane w OWU, wymagania, wyłączenia.  Kiedyś ubezpieczyciele kombinowali, bo było dużo więcej kradzieży, teraz to jest raczej margines w porównaniu ze szkodami w wyniku kolizji i innych zdarzeń losowych.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6280 dnia: 23 Czerwca 2021, 11:18:21 »
Jakoś nie wierzę że Pan Jasiek idąc chodnikiem zobaczy zaświecone światła i po prostu sobie wsiądzie i odjedzie.
Jak jacyś gówniarze wsiądą sobie aby się przejechać  i spowodują wypadek, to możesz być pewny, że prokurator i ubezpieczyciel poszkodowanych będzie ścigał w pierwszej kolejności Ciebie a nie ich. A Twój ubezpieczyciel zamiast wypłaty z AC pokaże Ci figę.

Offline Rauxel

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 129
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6281 dnia: 23 Czerwca 2021, 13:10:52 »
Podziwiam podejście. Ja w życiu nie zostawiłbym auta, za które zapłaciłem 60 tysięcy złotych bez zamknięcia... Jakby to był leasing to może i tak. Ale lubię dbać o swoją własność...

Offline Piotr Jacek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 275
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6282 dnia: 23 Czerwca 2021, 14:11:08 »
A ja ubezpieczam przez internet i nawet szkody mnie nie obchodzą bo też zajmują się tym inni. Rozmowy są nagrywane na co się zgadzasz i muszą być przechowywane więc po co mi pismo i pieczątka?
Rozmowy są nagrywane, owszem, ale te nagrania "zaginą" akurat wtedy, kiedy będą świadczyły na Twoją korzyść a na niekorzyść ubezpieczyciela. Zwłaszcza, że zazwyczaj to jest informacja "rozmowa MOŻE BYĆ nagrywana" a nie "jest zawsze nagrywana".
A w takiej sytuacji zostaje podpisana umowa i jej warunki. Dla sądu w ewentualnyn postępowaniu najważniejszy jest dokument, a ewentualne inne ustne ustalenia trzeba udowodnić, co nie jest proste i nie jestem pewien czy skuteczne, skoro jest dokument..
Brak drugiego kluczyka przy zgłoszeniu kradzieży bez rozboju  będzie od razu dla ubezpieczyciela podejrzeniem sfingowania kradzieży w celu wyłudzenia ubezpieczenia i jeśli ktoś nie lubi latami szlajać się po polskich sądach, to powinien drugi kluczyk mieć.

Więc o ile pozostawienie otwartego auta nie stanowi statystycznie wielkiego ryzyka, bo przy obecnej liczbie samochodów jedno auto nie wyróżnia się w tłumie aut na parkingu, to pozostawienie kluczyka wewnątrz auta jest prowokowaniem losu, bo o ile ja nie raz widywałem na parkingu przed molochami handlowymi nie zamknięte auto, ale nigdy nie pomyślałem nawet, żeby od nich zajrzeć. Jeśli ktoś "mądry inaczej" wsiądzie do nie zamkniętego auta z kluczykiem, odjedzie nim i kogoś zabije, właściciel auta zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za nienależyte zabezpieczenie pojazdu przed nieuprawnionym dostępem.
« Ostatnia zmiana: 23 Czerwca 2021, 14:16:13 wysłana przez Piotr Jacek »

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6283 dnia: 23 Czerwca 2021, 15:31:29 »
A ja ubezpieczam przez internet i nawet szkody mnie nie obchodzą bo też zajmują się tym inni. Rozmowy są nagrywane na co się zgadzasz i muszą być przechowywane więc po co mi pismo i pieczątka?

Wszystko jest jasne, tylko skoro Tobie nie zależy czy Ci ukradną czy nie, to raczej nie powinieneś głosić swojego podejścia tym co im zależy. To wyjątkowe podejście, wręcz marginalne i większość tak nie myśli niestety. Wyjątek nie czyni zasady. Zamki są by zamykać, w ten sposób można domy zostawić otwarte. Prawdziwy mądry złodziej poluje i planuje, a zamki są na takich co ukradną byle co, choćby gaśnicę czy coś co kusi przez szybę. AC jest warunkiem nowych i tych w leasingu, może jeszcze jakichś, tego nikt nie ominie i to oczywiste.

Zasady są oczywiste i spisane, jeśli ktoś bardziej chce kusić los to co mnie to. To może być tak, że w byle człeku zrodzi się w głowie okazja, nie każdy rodzi się złodziejem. Przykład zostaw rower nie zamknięty, albo portfel gdzieś tam. Czy ukradnie go złodziej tylko, czy ktoś kto zauważy okazję. Przykład z życia, auto ktoś zostawił przy ruchliwej trasie na wjeździe do lasu. W dwa tygodnie, zdjęli koła, wybili szyby, oszabrowali środek, spalili i na koniec zabrali resztę w całości. To nie było nowe auto. Wystarczy zostawić auto w złym miejscu i na za długo, a znajdą się zainteresowani. Kiedyś to w prawie był jakiś taki zapis, o tym że ktoś tylko się chciał przejechać. A w prawdziwej dziupli to auto w 1-2 dni rozbierają, jak producent wie jak złożyć, tak oni jak szybko rozłożyć.

Nigdy, nawet rok temu w pandemii byłem w punkcie, pewne takie szybkie rozwiązania, w konkret sytuacjach omijam jak ognia. To oczywiście jest wygodne, ale jeśli coś będzie sporem, to niestety argumenty które ktoś ma w ręku, nikt na swoją niekorzyść nie ujawni. Wątpię by przez neta ktoś podszedł do mnie jak moja pani Ania, która sypie mi zawsze bonusa takiego dyrektorskiego. Ja wolę tak, to moje zdanie.

Jeszcze jedno, jak ktoś w kilku miejscach sprawdza ceny, a propozycja do jednej firmy powstaje w dwóch punktach. To jeśli pierwsza była tańsza, a druga droższa, to potem jest trudno wrócić do tańszej. Wiem bo kiedyś sprawdzałem swoją panią Anię i jej bonusy, w punkcie docelowej firmy i potem było głupio.


Podziwiam podejście. Ja w życiu nie zostawiłbym auta, za które zapłaciłem 60 tysięcy złotych bez zamknięcia... Jakby to był leasing to może i tak. Ale lubię dbać o swoją własność...

Jestem tego samego zdania, po pierwsze kasa, a dalej rower mi się nie widzi. AC w leasingu to warunek.

Więc o ile pozostawienie otwartego auta nie stanowi statystycznie wielkiego ryzyka, bo przy obecnej liczbie samochodów jedno auto nie wyróżnia się w tłumie aut na parkingu, to pozostawienie kluczyka wewnątrz auta jest prowokowaniem losu, bo o ile ja nie raz widywałem na parkingu przed molochami handlowymi nie zamknięte auto, ale nigdy nie pomyślałem nawet, żeby od nich zajrzeć. Jeśli ktoś "mądry inaczej" wsiądzie do nie zamkniętego auta z kluczykiem, odjedzie nim i kogoś zabije, właściciel auta zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za nienależyte zabezpieczenie pojazdu przed nieuprawnionym dostępem.

No a jeśli ktoś ma auto które się wyróżnia, to pokusa większa. Ciekawe jak by na siedzeniu leżał smart, portfel czy neseser, ktoś z nas w odpowiedniej sytuacji by się skusił. No dokładnie, nieletni wsiądzie by się przejechać i zrobi wypadek.
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2898
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6284 dnia: 23 Czerwca 2021, 16:56:35 »
Z hybrydy wysiadasz z kluczykiem w kieszeni a auto nadal pracuje jak gdyby nigdy nic. Zresztą jak w każdym innym samochodzie z bez kluczykowym dostępem. Nie wiem gdzie mieszkacie ale notorycznie widzę droższe fury pod sklepem bez kierowcy z odpalonym motorem a nie samymi światłami bo prądu w Toyocie nie słychać. I nikt tych audic nie chce kraść a o toyote się polakusi? Na bank. Macie swoje podejście ja swoje. Dizla przez 8 lat nie zabierali bo na pół godziny się nie opłacało gasić to, tego też już 6lat nie ukradli to starszego tym bardziej nie ukradną.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl