Natomiast co do samej techniki, to wg moich doświadczeń nie ma tu jakiejś wielkiej filozofii. Trzeba wykorzystywać możliwości odzysku energii i mieć świadomość charakterystyki silnika w trybie Atkinsona.
Styl jazdy nie ma tu wielkiego znaczenia - np. uzyskana oszczędność w porównaniu do benzyny o podobnej dynamice wyniesie ok. 2,5-3 litry w mieście, ok. 1,5 litra na zwykłej trasie i 0,5-1 litr na autostradzie, bez względu na to czy jedziemy oszczędnie czy dynamicznie.