Pozwólcie, że opiszę Wam moje doświadczenia z wymianą modułów w baterii HV w PIII.
Rok temu byłem w ASO, żeby zrobić test baterii i przedłużenie gwarancji. Wiedziałem wtedy, że jest w kiepskim stanie, ale mimo to przeszła test. Miałem nadzieję, że w czasie gwarancji wyskoczy mi błąd i w ramach gwarancji coś zrobią w ASO. Niestety nic takiego się nie stało, gwarancja minęła z końcem października, za pół roku mój Prius będzie miał 10 lat, więc nie przedłużałem jej już.
W weekend wziąłem się za wymianę kilku modułów. Kupiłem już ponad rok temu 8 szt. w bardzo dobrej cenie - 400 zł + przesyłka - nie wiedziałem wtedy czy brać się za to samemu, czy jechać do ASO.
Przeleżały ponad rok w blaszanym garażu i napięcia spadły tylko minimalnie - o 0,2-0,3V. Niestety jedną zepsułem bo chciałem sprawdzić pojemność kiedy je otrzymałem. Nie wiedziałem wtedy, że nie można ich ładować bez ściśnięcia

i trochę spuchła.
Po wyjęciu i rozmontowaniu baterii zmierzyłem napięcia na wszystkich modułach i pokrywały się proporcjonalnie z wykresem z HA, tzn. te najsłabsze bloki miały najniższe napięcia. Najpierw poukładałem je od najniższego do najwyższego napięcia, odrzuciłem 7 najsłabszych, a następnie łączyłem w pary najlepsze (przyjąłem też, że te kupione 7 szt. Jest najlepszych) z najsłabszymi układając je blokami od zewnątrz baterii do środka. Nie wiem czy dobrze zrobiłem, ale okaże się po jakimś czasie. Zanim zamontowałem baterię to zbalansowałem wszystkie płytki - najpierw doładowałem te kupione do napięcia pozostałych, a następnie pozwierałem wszystkie moduły szeregowo jak na zdjęciu (skręciłem je w ramie układając wszystkie plusy po jednej, minusy po drugiej stronie). Zostawiłem je tak na ok. 12 godzin, a później jeszcze takie zwarte nieco doładowałem natężeniem 5A.
Nakrętki chyba za długo zamoczyłem w occie bo pokryły się szarym nalotem (miałem je zanurzone ok. 2-3 h) i później musiałem je przeszlifować na płaskiej stronie. Blaszki miedziane dobrze jest zamoczyć w occie na dłużej, ja dodałem też sody. Osad nie schodzi z nich, ale jest później dużo łatwiejszy do usunięcia szczoteczką drucianą.
Po zamontowaniu baterii nie było żadnych błędów.
Przejechałem kilkaset metrów, żeby zrobić testy HA i Dr. Prius i zrobiłem testy.
Na razie jestem bardzo zadowolony bo szacowana pojemność baterii wzrosła ponad dwukrotnie. Wszystko jest trochę rozjechane, ale dużo mniej niż wcześniej. Nie wiem dlaczego pokazuje słaby blok 11 bo oba moduły pochodziły z dobrych bloków we wcześniejszej konfiguracji. Możliwe, że po jakimś czasie coś tam się zbalansuje. Zrobię ponownie testy za kilka tygodni.
Jeszcze odnośnie bezpieczeństwa przy wysokich napięciach:
Po wyjęciu głównego bezpiecznika na przewodach nie ma napięcia. Przed odkręceniem blaszek na bokach baterii max. napięcie jakie jest to ok. 150V, ale na blaszkach nieco oddalonych od siebie. Trzeba uważać jedynie na to, żeby nie dotknąć jednocześnie dwóch blaszek, czy nakrętek oddalonych od siebie.




Nie mogę dodać plików z HA w Tapatalku. W jakim formacie pliku to dodajecie?
Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka