Witam,
Bardzo przepraszam, że nie odpisywałem ale mam wrażenie, że nie przychodziły powiadomienia, że ktoś odpisał.
Co nowego:
-problem pojawiał się raz na miesiąc może; przyzwyczaiłem się do auta i udawało się nie zadusić go podczas cofania przez co dało się żyć przez te miesiące (gdy zadusiłem to energiczne gazowanie pomagało - na początku chodziło nierówno, jakby 1 cylinder chodził a potem zaskakiwało)
-byłem w serwisie i żadne testy niczego nie wykazały; wg Toyoty auto jest sprawne!
-dziś miałem nowy przypadek: auto nie jeździło ponad 3 doby i nie odpaliło przy pierwszej próbie zapalenia o 17:00, 28C- upał; zastosowałem standardową już sztuczkę tj. gazowałem, zaczęło szarpać jakby na 1 cylindrze (przepraszam gdy wyrażam się jak lamer); czyli problem pojawił się bez zduszenia auta
-nie próbowałem jeszcze rad z tego wątku
-co ciekawe zgasła mi również Corolla 1.6 kilka miesięcy temu i miałem ten sam problem - gazowanie pomogło
Bogdan