Bo Verso jest faktycznie mało - ale dlatego trzymają cenę nawet używane tak, że są nie do pobicia.

A poza tym ja zawsze mówiłem, że to auto jest albo o dziesięć tysięcy za drogie - albo o 10 cm za krótkie.

Mamy ekskluzif-auto, jednym słowem.

Ja tam osobiście nie widzę problemu, poza tym że trzeba belki dokupić i sam bagażnik. Powiem więcej, ale się narażę innym

Verso głupio wygląda z relingami, jeśli kolor auta nie jest zbliżony do relingów a one same zawsze są... srebrne.

Poza tym bez relingów wygląda bardziej... przysadziście: ot, takie większe kombi z daleka a nie van.
