Odświeżam nieco temat, bo dzisiaj dowiedziałem sie o bardzo prostym i niezawodnym sposobie na to, żeby pilot działał w okolicy nadajników czy przekaźników, które zakłucają jego pracę.
Pomyślałem, że komuś może sięto przydać.
Ja w centrum Wawy notorycznie miewałem takie problemy, tzn. żeby zamknąć czy otworzyć samochód musiałem kilka razy nacisnąć przycisk. Okazuje się, że aby tam lub w podobnych miejscach zamykać samochód bez problemów, wystarczy naciskając guzik przystawić pilota do brody :lol:
Sprawdziłem - działa :D