Zamiast o cenę maszyny lepiej zapytać o wydajność (choć zwykle faktycznie to idzie w parze), jeśli nie ma kilku gram na godzinę to szkoda czasu i pieniędzy. Ozon zabija przy określonym stężeniu, czas połowicznego rozpadu to 30 minut, więc zwykle spotykanymi ozonatorami można sobie lodówkę dezynfekować a i to jak jest z tych mniejszych.