Autor Wątek: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.  (Przeczytany 16941 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bezel

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 563
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #15 dnia: 20 Października 2014, 13:14:34 »
Do 500zł będzie ciężko ale powinno dać radę coś kupić. Blacha samochodowa jest cienka więc pewnie wystarczy najtańszy sprzęt do takich amatorskich prac. Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale butli wcale nie trzeba kupować bo są specjalne druty w otulinie, które nie wymagają gazu. Co więcej, możliwe, że spawanie wykonasz lepiej niż profesjonalista za pieniądze. Nie dlatego, że blacharz się nie zna tylko nikt nie będzie bawił się w spawanie doczołowe (chyba, że zapłacisz gruuube pieniądze). Sam możesz już się bardziej przyłożyć bo to Twój samochód.

Offline MAREK100

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2058
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #16 dnia: 20 Października 2014, 17:19:13 »
Co więcej, możliwe, że spawanie wykonasz lepiej niż profesjonalista
Uwierz mi na słowo że spawanie blacharki wymaga sporej praktyki.Jeśli kolega nie miał z tym do czynienia,to czarno to widzę.Kiedy po raz pierwszy przyszło mi się wziąść za spawanie blach, to dali mi ciągnik. :laugh:

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #17 dnia: 20 Października 2014, 19:31:44 »
Migomat z osprzętem za 500 ?  :shock:  :laugh:

Dobra maska/przyłbica kosztuje więcej. Bezel, nie mąć człowiekowi, bez dwójki nie ma co za bardzo podchodzić do tematu samodzielnego spawania, bo to nie tylko spawarka, ale i butla z gazem,  maska/przyłbica, rękawice, jakaś odzież ochronna (tak, wiem, gruby dres i koszula flanelowa wystarcza masochistom  :cheesy:). A najtańszy sprzęt ma to do siebie, że stabilność łuku ma zerową i będzie smarkać, pryskać, ale nie spawać.

Dodatkowo w miejscu, które omawiamy kątówką się wiele nie nawojuje, więc wypada mieć coś takiego: http://allegro.pl/wyrzynarka-pneumatyczna-basso-10000suw-min-fv-gw-i4650990640.html

Pietrek, nie straszę, nie przekonuję, żeby tego nie robić, sam parę ładnych lat temu miałem dylemat jaką spawarkę na początek kupić. Zacząłem od książek, gdzie jest mniej więcej napisane o co w ogóle chodzi (jeśli dobrze pamiętam, to WKiŁ czy REA). Potem była mała, używana spawarka i sporo ćwiczeń, następnie jakiś Bester, którym da się już coś tam ogarnąć przy odrobinie szczęścia  :grin:

A co do samego spawania blacharki, gdzie blachy są najczęściej 0,6 czy 0,8, to zabawa jest przednia, polecam - kup nawet coś używanego, ale rozsądnej jakości i działaj :)
3VZ.pl



Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Października 2014, 22:17:11 »
Jezeli kochasz nad zycie swoja Camcie to jest jedyne wyjscie,kupic ksiazke o spawaniu.Musz tam byc pokazane sposoby praktyczne jak sie to robi  aby byla wytrzymalosc calosci. Praktycznie jak sie to czysci pasuje sposoby spawania i laczenia blach. Tutaj wchodzi w rachube spawarka mig czyli migomat. Mozna sie pokusic i zriobic to wszystko.czas przewidywany tej pracy to okolo dwoch miesiecy po pare godzin dziennie lacznie z nauka.Jezeli niemasz< czasu i smyklalki to zaspiewaj Addio cara i oddaj na zlom albo sprzedaj silnik skrzynie i sie troche wroci.
Z tego wlasnie powodu auta sa zlomowane.Niszczenie sobie wzroku za stara blache naprawde jest nonsesem.Nie warte zchodu. Na stare lata bedziesz mila problemy ze wzrokiem.
Pzdr,Camry 2,2

Offline bezel

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 563
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #19 dnia: 21 Października 2014, 00:22:55 »
Marcin nie przesadzaj (no offence). Po pierwsze to nikt nie powiedział, że sprzęt ma być nowy. Może nie będzie się tym spawało jak profesjonalnym sprzętem ale do kilku amatorskich spawów w ciągu roku raczej wystarczy. Komfort pracy będzie z pewnością niższy ale czy spawania będzie niemożliwe?  :o  Butli z gazem nie trzeba kupować jak pisałem wcześniej.  Jeżeli chodzi o ochronę to maska jest najważniejsza + jakieś rękawice skórzane, które można kupić za grosze. Owszem można kupić strój i za 1500zł ale kolega chyba nie ogłasza państwowego przetargu :-P  Każdy chciałby mieć w domu przecinarkę plazmową i sprzęt z górnej półki ale to nie USA i trzeba liczyć kasę.


Marek w życiu dużo nie spawałem ale trochę się opatrzyłem. Właściwie to całe moje życie mam z tym styczność i uważam, że proste łatanie dziur nie jest aż tak skomplikowane jak to przedstawiacie. Poza tym każdy ma inne zdolności. Jeden nigdy się tego nie nauczy a drugi dosyć szybko. Teraz jest zdecydowanie łatwiej dzięki Youtube. Może brzmi to śmiesznie ale wiele rzeczy można się poduczyć dzięki temu serwisowi.


Pietrek ja to widzę tak, koledzy trochę inaczej sam już musisz ocenić szczególnie przez pryzmat swojej osoby. Tutaj nie ma prostych odpowiedzi. Podstawa to odgruzowanie tego kielicha bo niestety dosyć często okazuje się, że dziurka jest nieduża ale wszystko dookoła też jest mocno przegnie. Gdyby tak się okazało u Ciebie to wstawianie kielicha odradzam jako wprawkę :)

Offline MAREK100

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2058
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #20 dnia: 21 Października 2014, 09:01:59 »
Butli z gazem nie trzeba kupować jak pisałem wcześniej.

Takim migiem,to deski można spawać,nie blacharkę samochodową.Taki ala mig, wystarczy do tego, by spawać jakieś pierdoły typu:Urwany zawias,pręty ogrodzenia,itp... Można go dostać w cenie 6-ciu setek(Używany) Powiesz że i karoserie też można,jasne że można.Można też na super glu.

Offline Endee

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 62
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #21 dnia: 28 Października 2014, 18:31:34 »
sprawa banalna wspawujesz nową cwiartke i po krzyku, koledzy nie powiedzieli ci o tym?

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #22 dnia: 28 Października 2014, 18:57:29 »
Wycinać ćwiarę żeby pozbyć się kilku dziur? Bez przesady. Faktycznie, jest trochę pracy, ale bez takich drastycznych cięć. Ogarnięty blacharz zrobi robotę w max dwa dni, oczywiście bez malowania. Trzeba zadbać po wszystkim o odpowiednie zabezpieczenie karoserii w tych miejscach i sytuacja nie powinna szybko powrócić.

Offline multiassist

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #23 dnia: 28 Października 2014, 21:27:54 »
Tak przy okazji spawania zapytam - czy reperaturki progów z Camry 92-96 podpasują do Camry 87-91 ?
Planuję wymianę, a nie mogę znaleźć tych ze starszego modelu

Offline MAREK100

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2058

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #25 dnia: 29 Października 2014, 20:10:23 »
Już widzę, jak gość który nigdy nie spawał będzie pracował na blachach 0.6  :cheesy:
Na dobry początek to TIG jest poprostu idealny - tylko cholernie wolno się spawa, niestety osprzęt i spawarki są dosyć drogie... ale za to jakie możliwości się ma... stal, nierdzewka, kwasówka, aluminium, brąz, miedź - chyba wszystko co się da pospawać ;)

Poza tym, mocno mi się wydaje, że do spawania cienkich blach, jak już jesteśmy przy migomacie idealnie nadaje się taki z funkcją pulsu - nic nie pryska, nie wydziela się tyle ciepła i spoina jest wyższej jakości - tyle, że taką funkcję mają już sprzęty za większą kasę.

Druga spawa, migomat przecież trzeba ustawić... to nie środowisko produkcyjne, nie ma wps-a i trzeba mieć duże doświadczenie, żeby w ogóle np takiej dziury w materiale nie zrobić, albo przypadkiem nie przykleić spoiny. Grubość i posuw drutu, ustawienie prądu - są na to sprawdzone patenty, tylko trzeba mieć trochę wprawy.

Odzież robocza jest bardzo ważna - jak ktoś jest nieświadomy zagrożeń to błyskawicznie sobie oczy prześwietli i będzie miał taki światłowstręt i takie łzawienie, że mu się odechce wychodzić z domu i nie będzie miał siły nawet na kurwowanie, kolokwialnie mówiąc. Spodnie i bluza nie mogą być z poliestru, bo będą momentalnie przepalane, już nawet nie mówię o butach, do których lubi od czasu do czasu wpaść sobie płynna kulka metalu - chyba każdy spawacz prędzej czy później będzie tańczył ;) jak zaczynałem to kupiłem w szmateksie cały kombinezon wykonany z grubego jeansu - i to jest chyba najlepsza opcja, jak kogoś stać to niech się zaopatrzy w odzież ognioochronną.

Offline multiassist

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #26 dnia: 30 Października 2014, 09:34:05 »
Pytałeś tu: http://moto-portal.pl/sklep/mp/auto_czesci/czesci_nadwozia/Toyota/CAMRY_SDNKOMBI_87_91_SV20_21/prog/813341.php

Sprawdzałem, nie mają. Wogóle co się dzieje że nie ma praktycznie części do Clamerki 87-91...
Znalazłem za to progi do Camry 82-86 oraz 92-96 i proszę o opinie - czy któryś podejdzie, będzie zbliżony ?

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #27 dnia: 30 Października 2014, 10:03:11 »
Jak odbiorę aparat z naprawy, to mogę Ci podesłać przekrój progu z IIIgen, to sobie porównasz.
3VZ.pl



Offline speedyep81

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #28 dnia: 30 Października 2014, 10:17:00 »
Jezeli kochasz nad zycie swoja Camcie to jest jedyne wyjscie,kupic ksiazke o spawaniu.Musz tam byc pokazane sposoby praktyczne jak sie to robi  aby byla wytrzymalosc calosci. Praktycznie jak sie to czysci pasuje sposoby spawania i laczenia blach. Tutaj wchodzi w rachube spawarka mig czyli migomat. Mozna sie pokusic i zriobic to wszystko.czas przewidywany tej pracy to okolo dwoch miesiecy po pare godzin dziennie lacznie z nauka.Jezeli niemasz< czasu i smyklalki to zaspiewaj Addio cara i oddaj na zlom albo sprzedaj silnik skrzynie i sie troche wroci. Z tego wlasnie powodu auta sa zlomowane.Niszczenie sobie wzroku za stara blache naprawde jest nonsesem.Nie warte zchodu. Na stare lata bedziesz mila problemy ze wzrokiem. Pzdr,Camry 2,2

Książka nie koniecznie, ale arkusz blachy 0.8 migomat i spawać, dużo spawać, dopiero potem brać się za spawanie samochodu, co ważne, powierzchnie spawane muszą być czyste(wyczyścić rdzę, lakier, cokolwiek na blasze leży), przy spawaniu MIG ma to olbrzymi wpływ na jakość spoiny. Nie polecam spawania na dworze, wywiewa osłonę gazową, wtedy spoina praktycznie nie istnieje.

Offline multiassist

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #29 dnia: 30 Października 2014, 13:47:40 »
Jak odbiorę aparat z naprawy, to mogę Ci podesłać przekrój progu z IIIgen, to sobie porównasz.

Będę bardzo wdzięczny  :)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl