Na to czy plomby wypadają mają wpływ przede wszystkim amorki a nie sprężyny. To, że TS jest niższy nie znaczy, że komfort będzie mniejszy, jest wiele przykładów gdzie auto stało się bardziej komfortowe po obniżeniu samymi sprężynami, jest to zabieg mający obniżyć auto dla estetyki i obniżenia środka ciężkości, jak ktoś chce mieć dobre właściwości jezdne to bez amorków nie ma szans tego uzyskać. Jako że yaris jest lekki szczególnie w ubogich wersjach i z małym silnikiem polecam regulowane amorki bo dzięki nim można samemu dostroić sobie siłę odbicia amorka pod własne zapatrywania oraz ewentualne zmiany obciążenia.
Pewnie wielu z Was zaobserwowało że wsadzenie pasażera na tył znacząco zmienia właściwości jezdne, w dużym aucie zmiana o te przykładowe 70-80 kilo nie będzie tak odczuwalna ale w tak małym i lekki już będzie, moje rekordy prędkości na testowych zakrętach biłem załadowanym autem na wyjazd 2 tygodniowy

a nie pustym.
Mam kilka ustawień amorków, które zmieniam w zależności od potrzeb związanych z warunkami drogowymi czy też preferencjami odnośnie komfortu (głównie dwa ustawienia zima/lato). Jest też ustawienie „torowe” ale ono jest naprawdę tylko na tor, wytrzymałem 30 minut na gładkich odcinkach drogi publicznej.
Dla tych, którzy zdecydowaliby się na zamontowanie regulowanych amorków jedna przestroga, róbcie testy w pustym miejscu i bez drzew, ja o mało nie roztrzaskałem auta, choć myślałem, że już proporcja przód/tył jest idealna, ale okazało się, że tył jest za twardy względem przodu i na zakręcie zobaczyłem skąd przyjechałem, niby nic gdyby nie paka na osi, było pobocze i krawężnik
Co do obniżenia więcej jak 1-2 cm to powiem tak, ja zaraz po obniżeniu „opadłem” o 40 mm, teraz po upływie 3 lat auto siadło kolejne 2-3 mm, mieszkam we wrocku a jakie są tu drogi to chyba wszyscy wiedzą, do tego wielgaśnie krawężniki a i w polne drogi czasem się wpakowałem i nie stanowi to problemu, owszem zwracam uwagę gdzie wjeżdżam, ale nie bardziej jak jadąc innym autem ze zwykłym zawieszeniem, naprawdę nie jest tak źle, jeśli o to chodzi. Największy problem, jaki miałem z prześwitem był w Aso a nie na drodze (nie mogłem wjechać na podnośnik).
Każdy chwali swoje oczywiście, jak dla mnie najlepszy zestaw do yarka to sprężyny Lesjoforce (40 mm) + amorki Koni Sport (żółte regulowane), na tym setupie można zrobić deskorolkę na tor i bardzo komfortową wersję na wczasy czy zimę gdzie twarde zawieszenie nie jest najlepszym możliwym rozwiązaniem.