Autor Wątek: jak to jest z tymi zaworami?????  (Przeczytany 7449 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

urssik15_85

  • Gość
jak to jest z tymi zaworami?????
« dnia: 27 Marca 2005, 21:46:36 »
witam posiadam starlete z 97 roku o przebiegu 80 tys. Zastanawiam sie jaka bedzie moja o pierwsza oznaka tego iż mam regulowac zawory??  :chmmm

polnik@studio

  • Gość
jak to jest z tymi zaworami?????
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Marca 2005, 11:19:49 »
według mnie żadna ponieważ zaworów chyba nie trzeba regulować po 80 ;)

urssik15_85

  • Gość
jak to jest z tymi zaworami?????
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Marca 2005, 11:51:12 »
a tak mniej wiecej po jakim czasie sie je reguluje??

damian

  • Gość
jak to jest z tymi zaworami?????
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Marca 2005, 13:47:21 »
ja mam Starlete,byłem na przeglądzie na 100tyśKm,i powiedzieli w aso Toyota ze regulacja zaworków na 120tyś!!!Ale jak czujesz ze stukają zrób to wczesniej!!!Pozdrawiam :D

serwisSJ

  • Gość
jak to jest z tymi zaworami?????
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Marca 2005, 08:55:24 »
Jeżeli masz silnik 4E-FE  bez gazu to i przy 300tys nie bedziesz musiał ich regulować.

urssik15_85

  • Gość
jak to jest z tymi zaworami?????
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Marca 2005, 09:58:26 »
acha to milo ,ale chce niedlugo gaz wsadzaich......PS. "serwisSJ" niewiecie gdzie moge kupic w Warszawie jakos tanio amotki do starlety?? bo musz wymienic ,tylnie -napewno ,przednie -za 5 tys kilo

Offline mandes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 459
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.toyota-starlet.prv.pl
jak to jest z tymi zaworami?????
« Odpowiedź #6 dnia: 29 Marca 2005, 10:48:02 »
W mojej Starlecie, szczeliny zaworowe były sprawdzane przy 150 tyś km, podobno ustawienia były fabryczne, ale to podobno sprawa indywidualna, jeżeli masz jakieś podejrzenia, sprawdzenie zaworów dużo nie kosztuje. Aha jeszcze jedno jeżeli twierdzisz że zawory wymagają regulacji, bo z silnika wydobywa sięterkot zaworów przy niskich obrotach, a jeździsz na benzynie 95-cio aktanowej , to mogęCięuspokoić,  to zjawisko jest całkiem normalne i  nazywa siępotocznie "spalaniem stukowym", a wynika to z małej ilości aktanów z benzynie. Po zalaniu np. PB 98 lub V-power 99, problem ustępuje.

dEF

  • Gość
jak to jest z tymi zaworami?????
« Odpowiedź #7 dnia: 29 Marca 2005, 15:55:52 »
:shock: Zjawisko spalania stukowego jest bardzo niekorzystne i nigdy prze nigdy nie mozna go uwazac za normalne...

serwisSJ

  • Gość
jak to jest z tymi zaworami?????
« Odpowiedź #8 dnia: 30 Marca 2005, 08:52:08 »
Cytat: dEF
Zjawisko spalania stukowego jest bardzo niekorzystne i nigdy prze nigdy nie mozna go uwazac za normalne...


CHWILOWE spalanie stukowe jest normalnym zjawiskiem, nie ma złego wplywu na silnik a wręcz przeciwnie - oczyszcza komory itp z nagaru (TMP  materiały szkoleniowe).  Nie można go praktycznie wyeliminować gdyż zapłon jest sterowany wg. czujnika spalania stukowego - czyli cały czas na granicy stuku. Pewno trzeba by jezdzic tylko na 99.

Offline mandes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 459
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.toyota-starlet.prv.pl
jak to jest z tymi zaworami?????
« Odpowiedź #9 dnia: 30 Marca 2005, 09:25:51 »
Dzięki serwisSJ za wsparcie :)

Offline qbann

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Mężczyzna
jak to jest z tymi zaworami?????
« Odpowiedź #10 dnia: 30 Marca 2005, 09:37:40 »
Cytat: serwisSJ
zapłon jest sterowany wg. czujnika spalania stukowego - czyli cały czas na granicy stuku

A właśnie. Czy w silniczkach 4E-FE występuje czujnik spalania stukowego? Jeśli tak, to gdzie on jest zamontowany?

dEF

  • Gość
jak to jest z tymi zaworami?????
« Odpowiedź #11 dnia: 30 Marca 2005, 14:55:25 »
Cytuj (zaznaczone)
CHWILOWE spalanie stukowe jest normalnym zjawiskiem, nie ma złego wplywu na silnik a wręcz przeciwnie - oczyszcza komory itp z nagaru (TMP materiały szkoleniowe). Nie można go praktycznie wyeliminować gdyż zapłon jest sterowany wg. czujnika spalania stukowego - czyli cały czas na granicy stuku. Pewno trzeba by jezdzic tylko na 99.


Po pierwsze spalanie stukowe jest zawsze chwilowe...

Po drugie spalanie stukowe wystepuje gdy mieszanka paliwowa wybuchnie zanim tlok dojdzie do gornego martwego polozenia, co oznacza, ze na korbowod dzialaja wtedy dwie przeciwne sily - jedna z walu korbowego popychajaca go do punktu martwego, a druga zwiazana z wybuchem mieszanki. Ostro po dupie dostaja wtedy panewki i wal korbowy, wiec nie wiem jak to moze byc korzystne...

Po trzecie czujnik spalania stukowego powoduje to, ze gdy wystepuje spalanie stukowe ECU opoznia zaplon dopoki spalanie stukowe nie zostanie wyeliminowane.

dEF

  • Gość
jak to jest z tymi zaworami?????
« Odpowiedź #12 dnia: 30 Marca 2005, 15:02:03 »
Cytuj (zaznaczone)
A właśnie. Czy w silniczkach 4E-FE występuje czujnik spalania stukowego? Jeśli tak, to gdzie on jest zamontowany?

Jest zamontowany pod kolektorem dolotowym.

serwisSJ

  • Gość
jak to jest z tymi zaworami?????
« Odpowiedź #13 dnia: 31 Marca 2005, 13:37:27 »
Cytat: dEF
Ostro po dupie dostaja wtedy panewki i wal korbowy, wiec nie wiem jak to moze byc korzystne...


Eee... cytat z ksiązki szkoleniowej toyoty.
a 2. Czujnik opóznia zapłon ale tylko w 'normalnych" warunkach eksploatacji prawidłowo. Gdy np. cała komora jest pokryta nagarem lub gdy spalamy benzyne ponizej wszelkich norm jakości to ECU nie pozwoli na zmniejszanie kąta wyprzedzenia zapłonu bez końca tylko zatrzyma ten proces i będzie najzwyklejszy efekt spalania.

Korzystne jest tylko ze względu na oczyszczanie komory i denka tłoka z nagaru. Tylko tyle, reszta sie zgadza ze same kłopoty:)

dEF

  • Gość
jak to jest z tymi zaworami?????
« Odpowiedź #14 dnia: 31 Marca 2005, 14:17:05 »
No dobra, ale nie mowimy juz wtedy o sprawnie dzialajacym silniku...
A tym bardziej nie mozna powiedziec, ze spalanie stukowe jest zjawiskiem normalnym i nie majacym zlego wplywu na silnik.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl