... To ja zostałem zwymyślany od młodych i gniewnych, że chciałem wyrazić swoją opinię, jak to przebiegało u mnie i że też miałem problem ze zmianą bez pojawienia się błędu. I że ani ja nie jestem wyjątkowy ani mój samochód.
Czytasz zbyt szybko i bezrefleksyjnie. W każdym modelu/roczniku TPMS działa wg schematu. Ale żaden model Toyoty nie wymaga, aby do przełączenia kompletów zarejestrowanych czujników wymagał zapalenia lampki. Twój też nie. W ASO byś to zauważył, mechanicy jeździli by wkoło kilkanaście minut, aż do zapalenia lampki. Czujesz absurd takiej procedury?
Czy można gdzieś odczytać miesiąc produkcji?
Np. tu:
https://www.toyodiy.com/parts/q.htmldodam tylko, że dwa komplety czujników mogą mieć dopiero Toyoty po 02/2015, te wcześniejsze tylko jeden komplet
Dwa komplety mają Aurisy 2 FL - czyli czerwiec 2015
Kolego chyba pomyliłeś fora... to nie ELEKTRODA! Doceniam twoja wiedzę i to że sie nią dzielisz ale prosze nie bądz arogancki i nie zakładaj czegoś z góry i nie oceniaj...
Owszem pisałem że miałem problem z dodaniem 2 kompletu i finalnie skapitulowałem (po wcześniejszym przekopaniu tego forum jak i zagranicznych) i zrobił to mi warsztat przy zmiane kół na zimowe. Jest szansa że zrobil to źle i dlatego teraz nie moge przełączyć na letni komplet. Ale jak widać po forum są też i tacy którzy również nie mogli przełączyć poki nie było błędu na desce... więc poki co czekam na błąd na desce jak sie nie pojawi to wracam do warsztatu żeby to poprawili
Moje auto to auris 2016 FL wiec posiada opcje 2 kompletów
No to płać i płacz, i oglądaj sobie lampkę z przekrojem opony. W tym wątku napisano wiele, masz wybór. Ja zajrzałem w Twoje posty, a Ty nie dasz rady wybiórczo przebrnąć przez ten temat? Arogantem raczej nie jestem, ale dopada mnie irytacja, gdy napisano na forum wiele cennych informacji, a przychodzi ktoś, i trzeba podać mu rozwiązanie, a ileś razy było już pisane. To tak zwykle nie działa dobrze.
Wynurzam się raczej ogólnie, nie bierz tego do siebie. Zniknę, tak jak kilku innych cennych kolegów wcześniej - nie wytrzymali naporu, a teraz róbta co chceta.