Mi tam się to tak podoba, że nie wyobrażam sobie auta bez czujników z przodu i tyłu, i kamery. Cudowna sprawa przy parkowaniu. Ciekawostką w Toyoty - a może wszystkie tak mają? - jest, że czujniki reagują też na wysokie krawężniki i np. wznoszący teren (trawę) za krawężnikiem. Trochę przeczulone, ale w sumie OK. No i widzą też siatkę metalową przed maską...