Autor Wątek: Hybrydy w mediach  (Przeczytany 31435 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wtyku

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: Hybrydy w mediach
« Odpowiedź #60 dnia: 27 Lutego 2016, 12:09:53 »
Trzymanie dystansu 100m miałem na myśli na trasie a nie w mieście. Chyba oczywista sprawa!
To jest forum toyoty więc się nie dziw.

Offline tomasz.k

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hybrydy w mediach
« Odpowiedź #61 dnia: 27 Lutego 2016, 12:20:48 »
Nie dziwię się, choć nie lubię ludzi z fanatycznym podejściem. Ja kupiłem toyotę bo świetnie się spisuje w drodze do pracy, ford stoi i miał iść do sprzedania, ale nawet moja żona sama z siebie chce go zostawić na wycieczki i wakacje bo widzi różnicę jak jedzie autostradą. Może następny będzie lexus albo coś w ten deseń ale też szkoda brać takie auto żeby stało pod chmurką bo swifta z szopy nie pozwolę zabrać ;)

Co do dystansu, to rozumiem i dla samego bezpieczeństwa lepiej się trzymać daleko jadąc szybko.

сделано в сарае
« Ostatnia zmiana: 27 Lutego 2016, 12:22:29 wysłana przez tomasz.k »

Offline wtyku

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: Hybrydy w mediach
« Odpowiedź #62 dnia: 27 Lutego 2016, 13:24:50 »
Mój fanatyzm polega na tym, że omijam wszystko co gestapowskie. Nie dam się naprać już nigdy na ich "jakość".

Offline tomasz.k

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hybrydy w mediach
« Odpowiedź #63 dnia: 27 Lutego 2016, 15:09:16 »
No cóż, prawda jest taka że nikt z gestapo tam nie ma nic wspólnego i takie stwierdzenie jest krzywdzące. Kolejna prawda to taka że te samochody obecnie są w dużej części polskie. A jakość i trwałość w przypadku samochodów nie zawsze zależy od producenta samochodu, choć sam się stara. Nawet toyota się na tym przyjechała nie raz i ich jakość np softu od przepustnicy jest żałosna po tym jak (z tego co pamiętam) w indiach zaczęli go robić.
Japońscy inżynierowie są świetni, ale nie ma już pewności że wszyscy są honorowi. Przejechałem się już w pracy parę razy na tym że walili kity - zrobili się niektórzy bardziej europejscy i chińscy. Na szczęście nie wszyscy :)

сделано в сарае
« Ostatnia zmiana: 27 Lutego 2016, 15:12:11 wysłana przez tomasz.k »

Offline kuncy7

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 41
Odp: Hybrydy w mediach
« Odpowiedź #64 dnia: 27 Lutego 2016, 20:40:33 »
"Mój fanatyzm polega na tym, że omijam wszystko co gestapowskie. Nie dam się naprać już nigdy na ich "jakość"

Czyli Niemcy (gestapowcy) są źli, a "Ci" ze wschodu są OK?
Szkoda że historii nie ma na maturze.
« Ostatnia zmiana: 27 Lutego 2016, 20:51:49 wysłana przez kuncy7 »

Offline pafocie

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 36
Odp: Hybrydy w mediach
« Odpowiedź #65 dnia: 27 Lutego 2016, 20:48:38 »
AD tomasz.k - rozumiem Twoje rozgoryczenie z jazdy Aurisem 1 po autostradzie, miałem 3 lata i rzeczywiście, to co jest zaletą w mieście i na drogach podmiejskich, tu staje się wadą. Mam na myśli fajnie podwyższoną kabinę, co bardzo lubiłem. W przypadku 100-120km/h jest ok, ale ok 140-150 to robi się dramat.
Teraz mam Aurisa II, różnica na autostradach jest dramatyczna. Jak będziesz chciał zmienić zdanie, to zapraszam do BB, przejedziemy się moim ;)

Velmer

  • Gość
Odp: Hybrydy w mediach
« Odpowiedź #66 dnia: 27 Lutego 2016, 20:59:32 »
Gestapowskie jest wszędzie,gdzie nie spojrzysz i nie przekonasz ludzi do zmiany na inne...My z żoną zawsze w japońce i następny będzie prius III bo po tych kilku dniach obcowania z tym autem nie można inaczej. Jeźdźić szybko nigdy nie znaczy bezpiecznie i gdzie tu jeździć po Polsce jak mamy wszędzie ograniczenia,nie mówiąc o Szwecji tam inna kultura należałoby się uczyć od nich. A czy jak "przyciśniesz" to ile 20-30min będziesz szybciej na całym odcinku z A do B ? Więcej spokoju i przyjemności z jazdy mam w tempie " relaksacyjnym " niż pogoń za "króliczkiem ".


Offline JanB

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 595
Odp: Hybrydy w mediach
« Odpowiedź #67 dnia: 27 Lutego 2016, 21:32:59 »
Mój fanatyzm polega na tym, że omijam wszystko co gestapowskie. Nie dam się naprać już nigdy na ich "jakość".
Kolego kuncy7 to był skrót myślowy, bo nie raz mówimy o Niemcach - "szkop", "szwab", "helmut", "hans" itp. To, że gestapo było niemieckie nie ulega wątpliwości, więc nie przeginajmy z krytykowaniem takiej wolności słowa.

Offline tomasz.k

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hybrydy w mediach
« Odpowiedź #68 dnia: 27 Lutego 2016, 21:56:37 »
Można by też użyć kilku skrótów myślowych co do naszych rodaków a jakoś nie widzę żeby się pojawiały, ale uważam że nazwanie kogoś gestapowcem znając historię jest jakby na to nie patrzeć krzywdzące jeżeli sama osoba nie ma powiązań z tą organizacją.

сделано в сарае


Offline wtyku

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: Hybrydy w mediach
« Odpowiedź #69 dnia: 27 Lutego 2016, 22:52:19 »
Panowie, zeszliśmy z tematu! Kończmy te pierdu pierdu ;-)

Offline arti-s72

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hybrydy w mediach
« Odpowiedź #70 dnia: 28 Lutego 2016, 00:05:44 »
Faktycznie... Dyskusja poszła daleko, można się pokusić o stwierdzenie, że wręcz otarła się o przynajmniej jakiś szowinizm..
Ale krótko: niemieckie auta są przereklamowane, niestety awaryjne, faktycznie prusaki drogie bo z Japonii.
Od ponad roku jestem fanatykiem prusaka, ale wcześniej miałem i niemca i długo francuza, aczkolwiek zawsze byłem za japanese, nooo, ale fundusze...
W zeszłym roku byłem z rodziną u Rodziny w Norwegii... Co mnie, wróć... miałem już wtedy od 3 miesięcy mojego prusaka 3... szwagier mnie lekko wysterował z odbiorem z lotniska w Stavanger... Musieliśmy sami jechać do centrum autobusem z lotniska... Ja neptyk z języków, ale dojechaliśmy... Wysiedliśmy w centrum i co... Na słupku taxi było 12 aut... 10 prusaków 3 i dwa niemce w hybrydzie... Norwegowie nie są szowinistami, nie mają swoich aut... są przede wszystkim pragmatykami... Co przez tydzień widzieliśmu w moto, to nie wspomnę, ale wpip elektryków

Offline Crane83

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 82
  • Samochód:: HondaCivic ehev
Odp: Hybrydy w mediach
« Odpowiedź #71 dnia: 28 Lutego 2016, 00:55:26 »
Tylko że w Mondeo musiałem wymienić chyba ze trzy zamki w drzwiach i bagażniku, mniej więcej raz do roku koniecznie któreś uszczelnienie półośki, albo końcówki drążka, paski, sraski, klocki, tarcze... W moim 6-letnim PIII jeszcze nie wymieniono nic poza klockami z przodu po 100kkm.




No to chyba mamy rozbieżne doświadczenia z Fordami. U mnie w rodzinie jest Focus z 99r czyli juz 17-sto letni samochód. Oprócz drobnych usterek związanych z chorobą wieku to auto dalej jeździ i nie stwarza wiekszych problemów. Drugim focusem 14-sto letnim jeżdzę ja i twałość tego auta jest wręcz zdumiewająca. Przez 6 lat eksploatacji wymieniłem tylko rozrusznik i pomę sprzęgła co kosztowało łącznie 250zł. Ale przy tym wieku miał do tego prawo i nie uważam żeby to stawiało go w szeregu samochodów lipnej jakosci. I jeszcze taka ciekawostka. Przejechałem tym autem 97tys km i jeszcze nie wymieniłem klocków. Nikt mi nie wierzy. Ale tu dla sprawiedliwości powiem że jest to efekt dobrych nawyków które wyniosłem z jazdy Priusem.


I w tej kwestii zgadzam się z Wami w 100%. Płynna jazda to same pozytywy. Nie dość że auto mniej pali i mniej się zużywa to jeszcze poprawia się przepustowość. Często jest tak że ten narwany który tak się spieszy żeby stać na światłach i wpompował całą energie w hamulce, już taki szybki nie jest żeby poderwać swojego grata na zielonym świetle. Tymczasem ja opuszczam skrzyżowanie nie zatrzymawszy nawet samochodu bo odpowiednio zaplanowałem opóźnienie pojazdu.


Moje hasło jest takie. Efektywny(dobry) kierowca to taki który jak najmniej używa hamulca. Wiem jak to brzmi ale taka jest prawda.
Spritmonitor.de" border="0

Offline pitttt80

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Hybrydy w mediach
« Odpowiedź #72 dnia: 28 Lutego 2016, 06:41:29 »
Ja mam podobne doświadczenie z fordami jak Crane83, jeżdżę już moim drugim Focusem (2006rok) od 6 lat i nic poważnego się nie dzieje. Może dlatego że jest w nim b.dobry francuski HDi 2.0 136km, przyśpieszenie 9,4 a spalanie do pracy przy mojej eco jeżdzie ostatnio 5,2 (30km w jedną stronę 80% poza miastem). Z klockami mam to samo, wymieniłem po zakupie auta 85000km temu i dalej jeszcze są dobre. Teraz przymierzam się do priusa bo mimo braku złych doświadczeń z dieslami, nie chcę już w to się pchać (jest to jednak bomba z opóźnionym zapłonem) - tym bardziej że mój podstawowy cel to automat. Jednak plusem posiadania Focusa z mocnym dieslem jest to, że jak mam ochotę to mogę nim fajnie przycisnąć i "bezpiecznie" poszaleć (genialne zawieszenie, układ kier. + moc + świetnie działający ESP z możliwością wyłączenia). Może mi tego brakować w priusie..
Zastanawiam się ile spali mi prius 3 przy moich codziennych dojazdach do pracy zakładając spokojną eco jazdę.. założenie to 4,2 tak aby chociaż litra być do przodu w stosunku do mocnego diesla. Prócz korzyści finansowych liczę przede wszystkim na bezawaryjną relaksującą jazdę, czyli więcej spokoju psychicznego:)

Offline tomasz.k

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hybrydy w mediach
« Odpowiedź #73 dnia: 28 Lutego 2016, 08:37:30 »
Mam tego diesla i to nie jest cud techniki ;) Sa pewne drobne problemy, na pewno bym nie chciał kupić auta z 200k+ przelotu. U mnie po drodze do pracy w korkach pali 7,5 gdzie auris 5-6,5 (lato, zima). Jakiś czas miałem od brata clio 3 1.5d i jak jeździłem większość czasu autostradą z tempomatem na 90 za ciezarowkami to dało się do 3,3l zejść. Ale to samo auto w krakowskich korkach potrafiło 9 spalic jak byla masakra na drodze.


сделано в сарае


Offline Priusman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hybrydy w mediach
« Odpowiedź #74 dnia: 28 Lutego 2016, 10:38:29 »
Płynna jazda to same pozytywy. Nie dość że auto mniej pali i mniej się zużywa to jeszcze poprawia się przepustowość. Często jest tak że ten narwany który tak się spieszy żeby stać na światłach i wpompował całą energie w hamulce, już taki szybki nie jest żeby poderwać swojego grata na zielonym świetle. Tymczasem ja opuszczam skrzyżowanie nie zatrzymawszy nawet samochodu bo odpowiednio zaplanowałem opóźnienie pojazdu.
Można by ten cytat wydrukować w postaci ulotek i wręczać na skrzyżowaniach wszystkim tym ścigantom ;)

Co do Forda - miałem jak miałem. W dodatku dwoje z moich znajomych miało wówczas Escorty kombi i też bardzo narzekali. Fakt, że było to ładnych parę lat temu.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl