Nie rozbieram tego ustrojstwa, nie demontuję elektrozaworka (bo jest on pod przepustnicą) - tylko zdejmuję tą białą kostkę (po prawej na dole - jak stoisz od przodu samochodu), bardzo łatwo idzie - dwie śrubki.
Są głosy, że po psikaniu, rozpuszczeniu syfu - bardzo łatwo się to wszystko zapcha.
Jak już pisałem - nie chce mi się tego rozbierać więc psikam 2 razy do roku i nie narzekam.