Szczerze powiem, że u mnie trzeszczały faktycznie dosyć mocno, ale oddałem auto na rozbieranie kokpitu (nawiew na przednią szybę nie działał) i po ponownym złożeniu jest zdecydowanie lepiej. Nie wiem czy w warsztacie czymś to podsmarowali czy jak, ale na dzień dzisiejszy trzeszczy tylko na dużych wybojach.