Przez całe lata, chyba z 15, lałem dodatek do benzyny firmy Shell (do kupienia na stacjach), i chyba takie samo użyję do diesla, którego teraz mam. Chyba da radę, i nie jest groźny/inwazyjny? Dodam, że nie chodzi o płyn typu "super przeczyszczacz wtryskiwaczy", który według mnie jest tylko w przypadkach zapuszczenia silnika, tylko o coś mniej inwazyjnego, taki "dodatek trochę czyszczący". Nie wiem, czy to ma sens co piszę - ale trzymam się zasady częstszego używania tych mniej inwazyjnych preparatów zamiast rzadziej tych mocniejszych...