Autor Wątek: KOROZJA Plastikowe osłony na progach, zajrzyjcie sobie pod nie.  (Przeczytany 15793 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline shrek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 150
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: KOROZJA Plastikowe osłony na progach, zajrzyjcie sobie pod nie.
« Odpowiedź #30 dnia: 21 Lipca 2015, 09:51:30 »
Nie wiem, ale zawsze mnie uczono, że gwarancja na perforację nadwozia to właśnie zapewnienie producenta, że auto nie będzie rdzewieć (czego efektem są purchle na lakierze), a gwarancja na lakier obejmuje odpryski lakieru, jego łuszczenie się itp. Jesli się mylę to mnie poprawcie... Wczoraj przyszedł mail z Caroliny o następującej treści:

Szanowny Panie,
Nawiązując do zgłoszonej usterki dotyczącej korozji progu w okolicy listwy ozdobnej informuję, że w ramach gwarancji podstawowej producenta nie może zostać ona rozpatrzona z powodu upływy 3 letniego okresu obejmującego tego rodzaju przypadki. Producent nie rozpatruje wniosków które nie spełniają warunków gwarancji.
Mając jednak  na uwadze dotychczasową współpracę z Panem chcielibyśmy jako Dealer utrzymać pozytywne relacje, możemy zaproponować usunięcie, zabezpieczenie i polakierowanie elementu w ramach dobrej woli  po obniżonych kosztach jeśli będzie Pan zainteresowany.
Wstępny koszt naprawy wynosi ok 1000 zł brutto, propozycja z naszej strony to 25 % rabatu.


Dalej nie ma uzasadnienia z TMP, więc drążę temat dalej, chociaż po przeczytaniu tego artykułu wątpię, że coś ugram...

http://www.auto-swiat.pl/eksploatacja/czy-gwarancja-antykorozyjna-jest-cos-warta/qlb8b
« Ostatnia zmiana: 21 Lipca 2015, 09:58:31 wysłana przez shrek »
Spalanie - Motostat.pl

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: KOROZJA Plastikowe osłony na progach, zajrzyjcie sobie pod nie.
« Odpowiedź #31 dnia: 21 Lipca 2015, 10:13:00 »
Tak czarno to nie jest - w Fordzie 1-2 razy w roku jakiś element albo wymieniano albo lakierowano przez wiele, wiele lat. <taniec>
Z drugiej strony mało kto wie, że aby utrzymać gwarę na blachę trzeba na "przeglądy blacharskie" za parę zł jeździć raz na jakiś czas do ASO (NIE olejowe). :cool:

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: KOROZJA Plastikowe osłony na progach, zajrzyjcie sobie pod nie.
« Odpowiedź #32 dnia: 21 Lipca 2015, 10:18:26 »
No nie wiem. Mnie z kolei uczono perforacja to jest powstanie otworu. W szkole mnie tak uczyli.

Przerdzewial Wam ten próg na wylot? Ja zawsze uważałem ze ta gwarancja na perforacje to jest jakaś lipa bo użytkownik ma obowiązek dbać o auto i w porę usuwać ogniska korozji itp. Jak będzie dbał to do perforacji nie dojdzie, jak nie będzie dbał i dojdzie, to jest wina użytkownika bo nie dbał. ;-)
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: KOROZJA Plastikowe osłony na progach, zajrzyjcie sobie pod nie.
« Odpowiedź #33 dnia: 21 Lipca 2015, 10:25:44 »
No owszem, koniec końców powstaje otwór. Ale nie od razu. :cool: Ale jak będziesz czekał i pojedziesz dopiero "z otworem", to nie bez racji powiedzą, że "przyczyniłeś się do pogorszenia stanu rzeczy".
Trochę mniej sceptycyzmu, Kolego mgenek, co do praw konsumenta i klienta.  :cheesy:
Generalnie w Fordzie rdzewiała blacha OD SPODU, czyli najpierw nic nie było widać, a potem wizualnie "lakier puchnął", takie bąble pod lakierem było widać. Jak się to zdarło (odpadało po pewnym czasie od samego dotyku), to pod spodem była zardzewiała blacha.
W każdym razie lipa to może być zawsze, bo jak się coś zepsuje w aucie, to na tej samej zasadzie zawsze można powiedzieć, że "sam Pan popsuł", co nie? <zalamka>
Nie wiem jaką politykę ma TMP co do blachy, a sam zastanawiam się aktualnie czy ZACZĄĆ robić te przeglądy blacharskie czy nie, bo jak w tym roku nie pojadę to termin mi minie - i gwarancja pa, pa! :|
Jedno jest pewne: Toyki nie rdzewieją jak Fordy, bo ten już po 6 m-cach malowali - potem jeszcze wiele razy, a ja tylko na przegląd za 50 zł rocznie jeździłem. Przegląd polegał głównie na... wystawieniu faktury. A potem malowali i wymieniali... :cheesy:

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: KOROZJA Plastikowe osłony na progach, zajrzyjcie sobie pod nie.
« Odpowiedź #34 dnia: 21 Lipca 2015, 13:24:05 »

Perforacja (w/g kryteriów sprzedawców samochodów  :laugh: ) to tak jak napisał mgenek - "przegnicie" dziury na wylot.
Purchle pod to nie podpadają (no chyba, że poczekasz aż pod purchlem zrobi się dziura)  :cheesy: , ale wtedy cię oleją bo "nie wykazałeś w porę staranności i nie dbałeś".

Trochę mniej sceptycyzmu, Kolego mgenek, co do praw konsumenta i klienta.

Widocznie lepiej zna realia walki klienta z serwisem w takich sytuacjach  :-)
« Ostatnia zmiana: 21 Lipca 2015, 13:29:35 wysłana przez tomery »

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: KOROZJA Plastikowe osłony na progach, zajrzyjcie sobie pod nie.
« Odpowiedź #35 dnia: 21 Lipca 2015, 17:04:26 »
Lepiej zna ktoś, kto wielokrotnie korzystał z tej gwarancji - czyli na przykład ja.  :cool: :-P

Ponieważ wycięli kilka postów i nie zdążyłem mojego (wyciętego) zmodyfikować.

W jakim samochodzie (marka) tak cię przez 10 lat "obsługiwali" ?

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: KOROZJA Plastikowe osłony na progach, zajrzyjcie sobie pod nie.
« Odpowiedź #36 dnia: 21 Lipca 2015, 17:06:58 »
Ja "wycieli" bo dyskusja zrobiła się mało na temat a bardzie wycieczkowa - szczególnie mówię to do naszego forumowego wielepa czyli Sancho. Pax panowie.
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: KOROZJA Plastikowe osłony na progach, zajrzyjcie sobie pod nie.
« Odpowiedź #37 dnia: 21 Lipca 2015, 17:18:46 »
Ja bym powiedział, mgenek, że akurat tę cechę "wielepa" to mamy... wspólną.  :-P
Tomery: Ford, Kia, Nissan - to co sobie przypominam od razu na szybko. A najdłużej to oczywiście Ford.  :-)
TMP - nie wiem, nie znam, nie korzystałem.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: KOROZJA Plastikowe osłony na progach, zajrzyjcie sobie pod nie.
« Odpowiedź #38 dnia: 21 Lipca 2015, 18:00:31 »
W jakim samochodzie (marka) tak cię przez 10 lat "obsługiwali" ?


Tomery: Ford, Kia, Nissan - to co sobie przypominam od razu na szybko. A najdłużej to oczywiście Ford. 

Czyli to nie był JEDEN I TEN SAM samochód "obsługiwany" (w kwestii "poprawek" lakierniczych) przez ASO przez 10 lat  tylko kilka samochodów w ciągu 10 lat, a to trochę zmienia postać rzeczy  :cheesy:

(według twoich słów i wynikającego stąd toku rozumowania statystycznie każdą z marek miałeś max. 3 lata czyli każdy samochód "robiony lakierniczo" w ASO był jeszcze na podstawowej gwarancji)

dyskusja zrobiła się mało na temat a bardzie wycieczkowa

I prosiłbym Moderatora, żeby pozwolił wypowiedzieć się sanchpanowi do końca i rozwiać nasze wątpliwości. Niech się podzieli swoimi doświadczeniami w tej materii (w wyciętych postach pisał, że kasowali mu purchle i wymieniali blacharkę przez 10 lat  :cheesy: )
« Ostatnia zmiana: 21 Lipca 2015, 18:05:44 wysłana przez tomery »

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: KOROZJA Plastikowe osłony na progach, zajrzyjcie sobie pod nie.
« Odpowiedź #39 dnia: 21 Lipca 2015, 18:17:26 »
Czyli to nie był JEDEN I TEN SAM samochód "obsługiwany" (w kwestii "poprawek" lakierniczych) przez ASO przez 10 lat  tylko kilka samochodów w ciągu 10 lat, a to trochę zmienia postać rzeczy

Tak, to był JEDEN I TEN SAM samochód tak długo.
Pozostałe to inna historia - ale inne marki. Też rdzewiały, choć nie tak przeraźliwie szybko jak Ford.
Czy o coś jeszcze chcesz zapytać "wielepa" lepiej rozeznanego w ww. temacie, aniżeli Kolega?  :cool:
Jakiś uraz macie, Koledzy, jak ktoś "wie lepiej" - no cóż: nikt nie jest wszechwiedzący.
Zawsze ktoś może być mądrzejszy. Ja z tym nie mam problemu.  :cheesy:
« Ostatnia zmiana: 21 Lipca 2015, 18:19:45 wysłana przez sanchopan »

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: KOROZJA Plastikowe osłony na progach, zajrzyjcie sobie pod nie.
« Odpowiedź #40 dnia: 21 Lipca 2015, 19:22:40 »
Tak, to był JEDEN I TEN SAM samochód tak długo (...) rdzewiały, choć nie tak przeraźliwie szybko jak Ford.

No to teraz Siara i wszystko jasne  :-)

Miałeś Forda w którym przez 10 lat posiadania go, NA GWARANCJI robili ci "zabiegi blacharsko-lakiernicze" - likwidowanie purchli i wymiana blacharki (zgodnie z twoimi słowami w wykasowanych postach + dodatkowe wyjaśnieia powyżej).

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: KOROZJA Plastikowe osłony na progach, zajrzyjcie sobie pod nie.
« Odpowiedź #41 dnia: 21 Lipca 2015, 19:53:26 »
Tak, choć trudno mi zrozumieć dlaczego AŻ TYLE czasu zajęło ci pojęcie czegoś tak prostego.  :laugh:  :cheesy:

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: KOROZJA Plastikowe osłony na progach, zajrzyjcie sobie pod nie.
« Odpowiedź #42 dnia: 21 Lipca 2015, 20:19:37 »
Tak, choć trudno mi zrozumieć dlaczego AŻ TYLE czasu zajęło ci pojęcie czegoś tak prostego.  :laugh:  :cheesy:

Dlaczego trudno zrozumieć ?
Wyjaśnienia są tylko dwa: albo ja jestem mało kumaty , albo to co ty napisałeś wcześniej było mało sensowne  :laugh:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl