Niech nawet będzie trwałe, ale 116 koni w aurisie kombi to porażka. Czemu toyota nie da jednego dobrego silnika około 150 koni. Niech by to było chociaż jakieś 1,6 turbo. Przez to właśnie moim następnym autem na pewno nie będzie auris
O to to to! 1,6 z turbiną, to juz by było czym pojeździć.
Jeździ jakoś i bez turbiny, ale aż się prosi o więcej. Auris II wygląda, jakby chciał zwijac asfalt, a nie ma czym. To jakby sprinterowi z ponadprzecietną masą mięśniową i wydolnością ubrac za ciasne buty. Marnuje sie potencjał.
A co do 1,2, chciałabym spróbowac tym pojeździc. Czas do setki i prędkość max ma porównywalne, jak 1,6. Spalanie duzo mniejsze niż 1,6, ale jakos nie chce mi sie w to wierzyć, że przy prędkościach autostradowych faktycznie zadowoli sie mniejszą ilością paliwa