Gdzieś kiedyś czytałem, że na producentach samochodów ciąży obowiązek, aby licznik zawyżał prędkość o 0-10%. Jak miśki albo automaty cię zmierzą, to nie możesz zganiać na producenta samochodu. Więc liczniki zaniżają prędkość o ok. 5-7% i wszystko się zgadza. Zmienisz opony, zużyjesz opony, zamienisz 55/16" na 45/17" dalej jesteś w tolerancji, wszyscy zadowoleni, a producent czysty. Mandat płacisz i nie szukasz winnych (no chyba, że zmierzyli "Iskrą" albo "Rapidem", wtedy walcz z niereformowalnymi baranami).