Autor Wątek: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy  (Przeczytany 24097 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tomasz.k

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy
« Odpowiedź #45 dnia: 04 Sierpnia 2015, 13:50:46 »
12,5 bedzie niewiele lepiej :P
Trzeba jechac 13,3. Ale za to spali wiecej (niz na seryjnej mapie).
« Ostatnia zmiana: 04 Sierpnia 2015, 14:08:40 wysłana przez tomasz.k »

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2595
Odp: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy
« Odpowiedź #46 dnia: 04 Sierpnia 2015, 14:10:23 »
Do autora tematu  :cheesy:

Nic nie zrobisz z silnikiem n/a a tym bardziej z takim mikrobem połączonym z komputerowym betonem denso.
Uprzedzę Twoje pytanie o doloty, wydechy, chipy itp... NIC NIE DADZĄ  :thumbdown:
Zmiana oprogramowania odczuwalnie też nic nie da...

Pamiętaj do poprawienia osiągów auta są potrzebne 2wa podstawowe czynniki paliwo i powietrze więc jak nie masz turbo to skąd ma być więcej powietrza bez drogich modyfikacji... same strojenie takiego czegoś obliczam na około 3k a co z ecu chyba za darmo go nie dostaniesz oczywiście z wiązką  :cheesy:
Żeby Cię uświadomić to np: próbowano podkręcić nissana 350z bez turbo to za mniej więcej 15k przybyło około 30KM i to samą górą więc pomyśl co będzie z 1,6 i za ile.


Ogólnie do wszystkich po co dyskutujecie o mocy skoro ona ma drugorzędne znaczenie. To co krytykujecie w swoich autach n/a to jest Nm i to trzeba ruszyć a nie moc. Bo nawet jeżeli przybędzie w auriusku 20KM (jakimś cudem) a Nm zostanie na podobnym poziomie to i tak nic nie odczujecie.

Generalnie nie ma żadnego tuningu n/a bez odpowiednich kosztów, strojenia i wiedzy technicznej.       

Offline kolnaki

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
Odp: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy
« Odpowiedź #47 dnia: 04 Sierpnia 2015, 14:24:43 »
Się zgdzam. Właśnie pisałem, że zależy mi na NM, przy niskich obrotach

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy
« Odpowiedź #48 dnia: 04 Sierpnia 2015, 15:56:36 »
Właśnie pisałem, że zależy mi na NM, przy niskich obrotach

Czyli po prostu szukasz diesla. Żeby wolnossący benzyniak w takim aucie jakkolwiek jechał, to albo musi mieć bardzo krótką skrzynię (wtedy Vmax będzie na poziomie 150km/h) albo co najmniej dwa litry pojemności.

Jeśli chcesz zostać przy benzynie, to albo swap na coś większego albo turbo. W żadnym z w/w przypadków jednak nie ma za bardzo co mówić o kosztach poniżej 15kzł, jeśli ma to być zrobione dobrze, a nie zadrutowane.

Jak już ledziu napisał - nic za darmo i nawet jeśli ( bardzo optymistycznie) zyskasz 10Nm, to ich nawet nie odczujesz, więc przyzwyczaj się do tego, co masz, albo kup drugie auto do upalania.
3VZ.pl



Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy
« Odpowiedź #49 dnia: 04 Sierpnia 2015, 18:07:28 »
12,5 bedzie niewiele lepiej :P Trzeba jechac 13,3. Ale za to spali wiecej (niz na seryjnej mapie).
Pozwole sobie sie nie zgodzic.
Jeśli chcesz zostać przy benzynie, to albo swap na coś większego albo turbo. W żadnym z w/w przypadków jednak nie ma za bardzo co mówić o kosztach poniżej 15kzł, jeśli ma to być zrobione dobrze, a nie zadrutowane.

No bez przesady - slupek z avena jest identyczny a ma 2l pojemnosci. Nic nie trzeba przerabiac a koszt pierwszego z allegro to 2500.

Offline kolnaki

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
Odp: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy
« Odpowiedź #50 dnia: 04 Sierpnia 2015, 18:25:37 »
Zdecydowanie zostaję przy benzynie. Diesel to dobre dla komiwojażera. DPF załatwił sprawę. Saaba miałem w dieslu. Wyciałem dpf. Ale to nie jest takie proste. Mam wrażenie, że później zaczął dymić i w ogóle miałem kłopoty. Diesel dobry jest jak się dużo jeździ i najlepiej na długich dystansach. Z turbiną też miałem jazdy, że nie wspomnę o wtryskach. Zatem mega kocham Toyotę 1.6 132 KM. Cieszę się, że nie mam tych wszystkich gadżetów. Mam nadzieję, że będę spał spokojnie. Tuning to tylko taki pomysł, żeby sobie życie trochę urozmaicić.

Offline paul_krakow

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy
« Odpowiedź #51 dnia: 04 Sierpnia 2015, 20:04:48 »
AMEN !!!

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy
« Odpowiedź #52 dnia: 04 Sierpnia 2015, 21:21:09 »
Demonizujecie Panowie. Ja mialam 1,4 d4d i byłam zadowolona. Bez dpf co prawda, ale z turbiną i wtryskami nie było problemow. Pati miala 2,0 z dpf i jedynie zawór scv naprawiala. Wystarczy od czasu do czasu pogonic, nie trzeba mu codziennie 50 km po autostradzie fundowac. Na pewno nie opłaca się on komuś,  kto tylko 5 km po mieście do pracy dojezdza, ale w takich warunkach to i benzyniak szczęśliwy nie bedzie. Zawór egr w benzynie tez potrzebuje dostać czasem kopa, bo inaczej sie zatnie. A i sam silnik ledwo uzywany zamieni się w muła. Każdy potrzebuje ruchu. Tyle, ze diesel jest droższy w zakupie i jak ktos robi 10 kkm rocznie, to nie będzie miał oszczędności w paliwie. Ja bym brała 2,0 d4d gdyby mnie było stać kupić nowy (jak jeszcze byl w ofercie).
Żyj i daj żyć innym.

Robsajson

  • Gość
Odp: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy
« Odpowiedź #53 dnia: 04 Sierpnia 2015, 21:27:10 »
Zawór egr w benzynie tez potrzebuje dostać czasem kopa, bo inaczej sie zatnie.
Wystarczy zaślepić wlot  :grin:

Offline kolnaki

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
Odp: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy
« Odpowiedź #54 dnia: 04 Sierpnia 2015, 21:28:27 »
No właśnie piszesz, że trzeba diesla przegonić. Wypalenie DPF to przejazd (30 minut?) przy stałych obrotach. Jak jeździsz po mieście to słabo jest. Jak się DPF zapcha to łapiesz Check Engine i musisz kombinować. Co do wtrysków. Do Saaba regeneracja - 2,5 tys. Nowa ale nieorginalne > 4 tys, z wymianą 5 tys.
Regeneracja turbiny 1,6 tys.
Oczywiście, problemy nie zaczynają się od razu. Jednak powyżej 150 - 200 tys. km proponuję zacząć się przygotowywać.

AurisBeast

  • Gość
Odp: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy
« Odpowiedź #55 dnia: 05 Sierpnia 2015, 00:17:32 »
Niezłe filozofy jesteście. Szczerze czytam i podziwiam.

Offline kolnaki

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
Odp: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy
« Odpowiedź #56 dnia: 05 Sierpnia 2015, 08:55:44 »
Miło sobie porozmawiać a i do jakichś wniosków dojść można.
Np.: pomysł tuningu dla mnie upadł.

Offline tomasz.k

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy
« Odpowiedź #57 dnia: 05 Sierpnia 2015, 09:01:24 »
Cytat: tomasz.k w Wczoraj o 13:50:46 12,5 bedzie niewiele lepiej :P Trzeba jechac 13,3. Ale za to spali wiecej (niz na seryjnej mapie). Pozwole sobie sie nie zgodzic.

Oczywiście możesz się nie zgodzić. Pytanie czy to sprawdziłeś? Czym popierasz tą tezę?

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy
« Odpowiedź #58 dnia: 05 Sierpnia 2015, 09:55:38 »
No bez przesady - slupek z avena jest identyczny a ma 2l pojemnosci. Nic nie trzeba przerabiac a koszt pierwszego z allegro to 2500.

Owszem, ZR'y są mechanicznie takie same (głowice, bloki), jednak co z osprzętem ? Czy kolektory od 1.6 wyrobią w 2.0, czy przepustnica z DBW jest taka sama ? Jak wydech pod kątem przepustowości ? Co z ECU ? Bo w to, że ogarnie bez zająknięcia 2.0 zamiast 1.6 z tymi wszystkimi Valvematicami i całym ekobajzlem to szczerze wątpię, aczkolwiek może niedługo spróbuję  :grin:

Coś tak chyba nie całkiem, niezupełnie i nie do końca, ale jeśli ktoś takiego swapa robił, to jeździ i kosztowało poniżej 5kzł, to pokaż, bo to może być rozwiązanie dla autora wątku, a i ja coś podpatrzę, żeby nie wyważać otwartych drzwi.
3VZ.pl



Offline paul_krakow

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: Tuning mechaniczny i modyfikacja mapy
« Odpowiedź #59 dnia: 05 Sierpnia 2015, 10:01:25 »
Nie rozumie po co ta cała dyskusja ? skoro profesjonalne firmy zajmujące się modyfikacjami silników, mówią że się nie da lub się nie opłaca to temat zamknięty.
pupy szkłem nie utrzesz, owszem możesz tylko jakie będą tego skutki ?




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl