No więc używając Googla zadzwoniłem do kilku sklepów i opisałem problem. W jednym ze sklepów usłyszałem "nie ma problemu o 18:00 zamykamy i przyjadę z akumulatorem i wymienię..."

Tak też się stało. Pół godziny temu Pan przyjechał wszedł do garażu a ja poszedłem po kluczyki do domu, gdy przyniosłem kluczyki maska była już w górze

Akumulator wymieniony, napięcie ładowania sprawdzone przy okazji

Nie wiem jak facet to zrobił ale miał przy sobie tylko jakiś miernik, mały wkrętak i klucz 10-tkę.