To i ja wtrącę swoje trzy grosze

Brudzenie reflektorów może też po części wynikać z ich "aerodynamiki".
Tak jak wspominałem a'propos spalania - jechaliśmy ostatnio na ferie.
Piękna słoneczna pogoda , asfalt miejscami lekko wilgotny.
A ponieważ chciałem pobić rekord spalania jechałem tylko na dziennych ledach.
I całe szczęście że stanęliśmy na jakiejś stacji na siku

Pomijam to, że samochód do połowy pokryty był zaschniętym suchym pyłem.
Reflektory z przodu wyglądały nie lepiej - zaschnięty pył na kloszach, tak że ledwo się domyśliłem, że ledy się świecą.
I nie było wcale marznącego śniegu ani ujemnej temperatury.
W poprzednim A I FL który miał bardziej wyłupiaste oczy (ale też miał cały czas włączone światła mijania) jazda w takich warunkach nie dawała podobnych efektów

PS
Jak ja się cieszę że nie dałem się wrobić w pakiet STYLE (fullLED)

Te wszystkie dodatkowe wyświetlacze-wspomagacze to też można pewnie o kant ... potłuc

Chociaż jak znam życie to gdyby Toyota dawała w opcji "sztuczny mózg" to wielu by to dokupiło bo myśleliby, że mogą przestać myśleć za kółkiem.
Ja nawet, praktycznie od samego początku wyłączyłem czujniki z przodu (chociaż mocno się upierałem żeby w cenie dołożyli)