Autor Wątek: lampy full led  (Przeczytany 210540 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline RobsonHSD

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #195 dnia: 17 Lutego 2017, 12:01:41 »
Biorąc pod uwagę że Toyota ma nas wszystkich swoich klientów w poważaniu mam pytanie do miłośników majsterkowania ;)

Czy instalacja jakiejś maty grzewczej lub przewodu oporowego w miejscu styku lampy ze zderzakiem lub dolnej krawędzi lampy  nie pomogłaby w rozwiązaniu problemu z oblepianiem ich śniegiem?
W sumie byłoby to miej więcej podobne rozwiązanie jak w przypadku problemów z Safety Sense.


Offline Stefanek67

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 117
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #196 dnia: 17 Lutego 2017, 12:12:02 »
Wystarczy zainstalować grzałkę z termostatem do tego mały wentylatorek i po kłopocie , ale trzeba na spokojnie sprawdzić miejsce instalacji . Są gotowe rozwiązania 12 volt , na przykład grzałki obudów kamer zewnętrznych , proste rozwiązanie , mały moduł 12 woltowy
« Ostatnia zmiana: 17 Lutego 2017, 12:13:35 wysłana przez Stefanek67 »

F_20.0

  • Gość
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #197 dnia: 17 Lutego 2017, 12:24:33 »
Idea z majsterkowaniem piękna, ale trzeba zauważyć, że te modele lamp są od 2015 roku montowane, więc obowiązuje jeszcze gwarancja min do 2018 lub 2020 więc musicie poprosić serwis o montaż dodatkowej instalacji elektrycznej (obecna nie jest dostosowana do poboru większego niż jest teraz zaprojektowana) czyli ... dalej nie do końca trafiony pomysł, ale pomysł ciekawy👍

Offline RobsonHSD

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #198 dnia: 17 Lutego 2017, 12:34:18 »
Instalacja maty lub przewodu nie powodowałaby ingerencji w lampy więc raczej kwestie gwarancji odpadłyby  ;)
Zasilanie można byłoby podpiąć pod obwód np. ogrzewania lusterek lub wyciągnąć go z bezpieczników pod maską jak to robią w ASO w przypadku zasilania syreny alarmowej.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #199 dnia: 17 Lutego 2017, 12:45:11 »
W jakimś Land Roverze widziałem ciekawe rozwiązanie wentylowania reflekorów. Do halogenów podłączone były rurki którymi było dostarczane ciepłe powietrze z obudowy kolektora wydechowego.

F_20.0

  • Gość
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #200 dnia: 17 Lutego 2017, 13:07:44 »
O to ciekawe i dużego obciążenia elektryki ale naprawdę musimy poprawiać producenta w nowych autach ??? Przecież ten wózek kosztował 80 - 100 tys i chcecie metoda domowa naprawić co spartolili w Toyocie?
« Ostatnia zmiana: 17 Lutego 2017, 13:15:22 wysłana przez F_20.0 »

Offline EliEli

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #201 dnia: 17 Lutego 2017, 16:06:00 »
W jakimś Land Roverze widziałem ciekawe rozwiązanie wentylowania reflekorów. Do halogenów podłączone były rurki którymi było dostarczane ciepłe powietrze z obudowy kolektora wydechowego.

Ja również jestem zdania, że kupiłem auto w salonie a nie od p. Krzysia czy Rysia w komisie, żeby nie musieć przy nim grzebać i poprawiać projektanta.
Takie domowe przeróbki brzmią ciekawie - tylko jak zwykle pojawiają się pytania jakie będą efekty uboczne w postaci dociążonej instalacji, uszkodzonych elementów reflektorów ledowych, które być może źle zareagują na temperaturę powyżej X stopni, jak kontrolować tę temperaturę itd.
Takie radosne rzeczy odbywają się w warsztatach i laboratoriach Toyoty...
Obserwuję z zainteresowaniem rozwój sytuacji i zapewniam że jeśli spadnie śnieg i dostrzegę ten sam problem w moim egzemplarzu - to zgłoszę wszędzie gdzie trzeba.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #202 dnia: 17 Lutego 2017, 16:40:41 »
Żeby było jasne - ja nigdzie nie napisałem, że macie cokolwiek modyfikować w autach za które zapłaciliście pełnowartościowym pieniądzem. Podałem tylko przykład jak rozwiązał problem parowania reflektorów od środka inny producent aut. Takie rozwiązanie podniesie temperaturę wewnątrz reflektora i prawdopodobnie mogłoby pomóc w usunięciu lodu czy śniegu z powierzchni.
Wg mnie, tylko oszczędności firmy doprowadziło do takiego stanu rzeczy. Skoro Szwedzi zażyczyli sobie spryskiwacze w specyfikacji i jest to możliwe, to trzeba by się zastanowić dlaczego w naszym kraju organ przyznający zezwolenie na sprzedaż nie zna realiów użytkowania auta?
Jeśli wszystki ASO Was zbywają, to może zróbcie profil na Facezbuku i tam poruszcie temat opisując podejście Toyoty do tematu. Działajcie, ja trzymam kciuki za pozytywne załatwienie sprawy.

Offline Stefanek67

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 117
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #203 dnia: 17 Lutego 2017, 17:23:18 »
Obserwuję z zainteresowaniem rozwój sytuacji i zapewniam że jeśli spadnie śnieg i dostrzegę ten sam problem w moim egzemplarzu - to zgłoszę wszędzie gdzie trzeba.

Tak jak kolega powyżej napisał , trzeba zrobić profil FB , zebrać ludzi , później pozew zbiorowy i Toyota posprzątane ma . Nawet pozwu nie potrzeba , bo jak jesteśmy jednostką każdy nas olewa , zawsze mówię "w kupie siła" , wielokrotnie , w wielu sprawach udało mi się w właśnie w kilka osób sprawę załatwić pomimo że jak występowałem jako jednostka , sprawa była nie do załatwienia .
« Ostatnia zmiana: 17 Lutego 2017, 17:26:49 wysłana przez Stefanek67 »

F_20.0

  • Gość
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #204 dnia: 17 Lutego 2017, 18:10:11 »
Do Agiless: całkowicie się z Tobą zgadzam. To Toyota zatrudnia inżynierów, aby sobie ulżyli w radosnej twórczości. Co do homologacji - czytałeś wcześniej, że dozór techniczny opiera się wyłącznie na homologacji WE i na tej podstawie wydaje dalej zezwolenia. Najwidoczniej nie mają narzędzi prawnych, aby postępować inaczej.

Do EliEli: już bym założył, ale za krótko ma FB i nie daje mi możliwości zrobienia osobnego profilu (albo nie umiem-za stary jestem na te pierdołki, poproszę może córkę)

Do Stefanek: jak wyżej, ale znowu bedą mącić ci co lampy nie przeszkadzają, nie zauważyli problemu, bo jeżdżą w dni ciepłe, słoneczne, nie pada i wogóle w dzień więc o co wogóle biega  :laugh:

Dziś lecę do Polski i jutro skoro świt melduję się w Toyota Gliwice z wiadomym problemem. Pozdrawiam majstra już dziś, będę jutro koło 10:00 oczekujcie Panowie  <taniec>
P.S. Tym razem będę Was nagrywał, żeby nie było.
« Ostatnia zmiana: 17 Lutego 2017, 18:15:41 wysłana przez F_20.0 »

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #205 dnia: 17 Lutego 2017, 18:58:48 »
Dziś lecę do Polski i jutro skoro świt melduję się w Toyota Gliwice z wiadomym problemem. Pozdrawiam majstra już dziś, będę jutro koło 10:00 oczekujcie Panowie 

Don Kichocie, idzie wiosna  :good: więc nic ci przez co najmniej 8-9 miesięcy nie zamarznie  :-) , daj ludowi pracującemu miast i wsi odpocząć  chociaż w sobotę :cheesy:
« Ostatnia zmiana: 17 Lutego 2017, 19:08:08 wysłana przez tomery »

F_20.0

  • Gość
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #206 dnia: 17 Lutego 2017, 19:08:34 »
A tam wiosna...ale podobasz mi się z Twoim dowcipem :good:
Droga kręta, górek dużo, kilometrów wiele to i lampy mogą przymarznąć. Jak to mówią: nie znamy dnia, ani godziny.
A jak chcą odpocząć w pracy to proponuję zatrudnić się w serwisie u producenta, gdzie dobrze składają samochodziki.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #207 dnia: 17 Lutego 2017, 23:10:14 »
później pozew zbiorowy i Toyota posprzątane ma

Proponował bym to najpierw skonsultować z lokalnym rzecznikiem konsumentów.  Dopóki nie powstała szkoda lub nie naruszono aktualnie obowiązujących przepisów szanse na powodzenie są nikłe.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #208 dnia: 17 Lutego 2017, 23:14:55 »
Wspomniany wcześniej Zachar nawet nie odpisał.

Być może nie ma czego żałować zważywszy na jakość jego odpisów:
https://www.autocentrum.pl/publikacje/testy-aut-nowych/toyota-auris-czas-sie-pozegnac/3829/

F_20.0

  • Gość
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #209 dnia: 18 Lutego 2017, 19:31:58 »
Tak jak pisałem wcześniej: dziś zameldowałem się w Toyota Gliwice.
To co usłyszałem nie jestem wstanie racjonalnie wyjaśnić. Doszedłem do wniosku, że Toyota to stan umysłu.
1. Temat lamp FullLED: kier. serwisu: nie słyszałem o problemie, normalne, że zamarzają, każde zamarzają w ekstremalnych warunkach, nie zgłoszone do centrali - powód brak książeczki gwarancyjnej.
2. Zahaczony temat lakierowania drzwi: pada pytanie: a coś się dzieje z drzwiami? No na razie nie ale... On nie widzi w tym problemu, a tym bardziej jako ubytek lakieru.
3 Jako wisienka do tortu, rozmowa odnośnie systemu bez kluczyka w wersjach premium i łatwość kradzieży. Ponownie poinformował, że nie było zgłoszeń i nie widzi problemu. Szkoda, że cały Świat o tym gada, a on swoje. Pewnie pracuje od wczoraj, ale zapewniał, że Toyota jest najuczciwsza spośród producentów. Nie chce mi się opisywać tej rozmowy, bo szkoda mi wieczoru. Pozdrawiam.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl